11:09 10 Grudzień 2019
Motyl

Rosjanin chciał wwieźć do Polski wielką kolekcję żuków i motyli

© CC0 / Pixabay
Polska
Krótki link
1010
Subskrybuj nas na

Biegacz pomarszczony, niepylak Apollo i inne rzadkie gatunki owadów, niektóre zagrożone wyginięciem, mogły trafić do Polski.

Podczas kontroli samochodu 42-letniego mężczyzny funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej na przejściu granicznym w Połowcach odkryli robiącą wrażenie kolekcję spreparowanych żuków i motyli. Obywatel Rosji wjeżdżał do Polski z Białorusi. W owadzim zbiorze znalazły się np. 3 egzemplarze niepylaka Apollo, chronionego przez Konwencję o międzynarodowym handlu dzikimi zwierzętami i roślinami gatunków zagrożonych wyginięciem (CITES), wymienionego w polskiej „Czerwonej księdze zwierząt”, tęcznik liszkarz i biegacz pomarszczony. Przewóz takich okazów wymaga specjalnego pozwolenia, Rosjanin wiózł 5 gablot z owadami i nie miał wymaganych dokumentów.

Wobec Rosjanina wszczęto postępowanie, grozi mu kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat – informuje Krajowa Administracja Skarbowa.

Walizka pełna heroiny: przemytnik wpadł na Okęciu

Na warszawskim lotnisku Chopina zatrzymano mężczyznę, który próbował przemycić 11 kg heroiny. Narkotyki były sprytnie ukryte w walizce, jednak służbowych psów to nie zwiodło, od razu wywąchały coś podejrzanego. Przemytnikiem, który przyleciał z katarskiej Dohy, zajęli się funkcjonariusze Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej i Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego. W wyniku przeszukania walizek, funkcjonariusze ujawnili podklejone do ścian walizek osiem pakietów heroiny, po cztery w każdym bagażu. Narkotyki, które przechwycono, były sprytnie ukryte w mieszankach egzotycznych przypraw. Najprawdopodobniej w ten sposób mężczyzna chciał oszukać psi węch.

Tagi:
przemyt, Polska, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz