08:16 09 Grudzień 2019
Budowa drugiego bloku energetycznego Białoruskiej Elektrowni Atomowej w pobliżu miasta Ostrowiec

Polska inwestuje w tabletki z jodem. Przez białoruską elektrownię atomową?

© Sputnik . Wiktor Tołoczko
Polska
Krótki link
6118
Subskrybuj nas na

Tuż za polską granicą dobiega końca budowa białoruskiej elektrowni jądrowej. Media obiegła informacja, że Polska ogłosiła przetarg na tabletki z jodem. Wcześniej zrobiła to Litwa. Czyżby to białoruska elektrownia jądrowa „zdopingowała” Agencję Rezerw Materiałowych do zakupu tabletek?

Budowa białoruskiej elektrowni jądrowej w okolicach Ostrowca spędza sen z powiek nie tylko Litwinom, ale równiez Polakom. Jak poinformował portal interia Agencja Rezerw Materiałowych ogłosiła przetarg na zakup tabletek z jodem. Jak sugeruje portal Polska podażyła w ślad za Litwą i prewencyjnie zamierza zainwestować w zapasy tabletek z aktywnym jodem. 

Polska chce mieć tabletki z jodem w pogotowiu?

Jak czytamy na stronie Agencji Rezerw Materiałowych przedmiotem zamówienia jest dostawa tabletek jodku potasu 65 mg. Dodano, że planowany termin dostawy produktu leczniczego nastąpi wg ustalonego przez strony harmonogramu w okresie od marca do maja 2020 roku. Zapasy trafią do 6 magazynów farmaceutycznych zlokalizowanych na terenie Polski wskazanych przez Agencję.

Niepokoje studzi fizyk dr Tomasz Rożek, który poinformował portal, że to po prostu procedury, a tabletki kupuje się zawsze. Wtóruje mu dr Marek Pawłowski z Narodowego Centrum Badań Jądrowych, który przypuszcza, że najzwyczajniej w świecie mógł skończyć się termin ważności tabletek, które posiada ARM. Jednak ekspert nie wyklucza też względów bezpieczeństwa.

Co na to sama Agencja? W oświadczeniu przekazano, że „Zgodnie z Rządowym Programem Rezerw Strategicznych w rezerwach strategicznych utrzymywane są asortymenty towarowe na wypadek zdarzenia radiacyjnego. Informujemy, że dane o ilości i rozmieszczeniu rezerw strategicznych stanowią informację niejawną w rozumieniu Ustawy z dnia 5 sierpnia 2010 r. o ochronie informacji niejawnych, dlatego też Agencja nie może udostępnić informacji w tym zakresie".

Ze swojej strony Ministerstwo Zdrowia wyjaśniło, że zapasy strategiczne gromadzi się przede wszystkim ze względów bezpieczeństwa w sytuacji kryzysowej, mając na celu ratowanie zdrowia i życia obywateli. Zaznaczono również, że szczegółowe informacje na temat rezerw są informacjami niejawnymi. Ich ilość oraz skład określa Rządowy Program Rezerw Strategicznych.

Litwa już czeka: tabletki z jodem zakupione, scenariusz wybuchu przerobiony

Na początku października na Litwie odbyły się ćwiczenia mające na celu symulację działań z zakresu obrony cywilnej na wypadek potencjalnej awarii w Białoruskiej Elektrowni Jądrowej w Ostrowcu – poinformowała agencja BNS.

„W czasie ćwiczeń rozegrano scenariusz, w którym Białoruś nie informuje o awarii w Elektrowni Jądrowej w Ostrowcu, ale zamontowane na Litwie systemy monitoringu rejestrują podwyższony poziom skażenia powietrza i wody” – podkreślono.

Jak zaznaczono, w ramach ćwiczeń odbyła się między innymi ewakuacja mieszkańców południowo-wschodniej Litwy oraz testowanie systemu przekazywania komunikatów ludności. W czasie symulowanej awarii przećwiczono także skoordynowanie służb ratunkowych oraz czynności medyczne, np. rozdawanie mieszkańcom tabletek z jodem.

Według danych agencji BNS w ćwiczeniach wzięły udział przygraniczne samorządy, instytucje państwowe oraz zagraniczni eksperci i obserwatorzy z Wielkiej Brytanii, Łotwy, Estonii i Polski. Skąd wynikają obawy Litwinów? Rząd Litwy twierdzi, że Białoruska Elektrownia Jądrowa, która znajduje się w odległości 50 km od Wilna, nie odpowiada standardom bezpieczeństwa i ekologii. Litwini obawiają się, ż emoże dojść do powtóki z Czarnobyla. Mińsk kategorycznie odrzuca te oskarżenia.

Białoruska elektrownia jądrowa zmierza do mety

Oddanie do eksploatacji pierwszego bloku energetycznego zaplanowano jeszcze na 2019 rok, drugiego - na rok 2020. Podwykonawcą generalnym budowy elektrowni jest Atomstrojeksport (część „Rosatomu”). Białoruska elektrownia jądrowa zostanie wyposażona w dwa reaktory WWER-1200 o łącznej mocy 2400 MW. Powstaje w obwodzie grodzieńskim pod Ostrowcem zgodnie z rosyjskim projektem.

Białoruska elektrownia jądrowa pozwoli zaspokoić potrzeby jednej trzeciej kraju na energię elektryczną, oświadczył wiceminister energetyki Białorusi Michaił Michadiuk, przemawiając na posiedzeniu plenarnym 63. sesji Konferencji Generalnej Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA) w Wiedniu, donosi BelTA.

„Białoruś dokonała już wyboru na rzecz rozwoju krajowego programu energii jądrowej, którego realizacja zapewni jedną trzecią zapotrzebowania kraju na przystępną cenowo i niezawodną energię elektryczną, znacznie zmniejszy emisje gazów cieplarnianych. Dała już impuls do rozwoju powiązanych gałęzi przemysłu, nauki" - zauważył Michadiuk.

Z kolei dyrektor generalny państwowej korporacji „Rosatom” Aleksiej Lichaczow, przemawiając podczas 63. sesji Konferencji Generalnej Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej, powiedział, że prace nad budową białoruskiej elektrowni jądrowej są na ukończeniu.

„Budowa białoruskiej elektrowni jądrowej jest na ukończeniu. Kontynuujemy budowę bloków energetycznych w Indiach, Bangladeszu, Turcji i Chinach, rozpoczęły się prace budowlane i montażowe na Węgrzech, w Finlandii i Egipcie, projekt elektrowni jądrowej w Uzbekistanie nabiera rozpędu” - podkreślił Lichaczow.

Zobacz również:

Litwa szykuje się na awarię w Białoruskiej Elektrowni Jądrowej
Media: Litwa chce stworzyć koalicję przeciwko Białoruskiej Elektrowni Jądrowej
Tchórzewski o zakupie energii elektrycznej z Białorusi: Nie mamy takiej potrzeby
Budowa elektrowni jądrowej na granicy z Polską dobiega końca. „Białoruś dokonała wyboru”
Tagi:
promieniowanie, lekarstwo, wybuch atomowy, elektrownia atomowa, Białoruś, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz