17:26 14 Grudzień 2019
Polscy żołnierze

„Broń i wspieraj”: rośnie liczba ochotników do nowej formacji w polskiej armii

© AFP 2019 / Wojtek Radwanski
Polska
Krótki link
1537
Subskrybuj nas na

W Zegrzu odbyło się spotkanie Europejskiej Inicjatywy Współpracy Regionalnej Obrony Terytorialnej, w którym wzięli udział przedstawiciele formacji obrony z 14 państw, a także szef polskiego MON Mariusz Błaszczak.

Tegoroczne spotkanie w Zegrzu odbyło się pod hasłem „Broń i wspieraj”. To drugie spotkanie w ramach Europejskiej Inicjatywy Współpracy Regionalnej Obrony Terytorialnej, w którym po raz pierwszy uczestniczyli przedstawiciele formacji obrony terytorialnej z Gruzji i Szwajcarii.

W spotkaniu brali udział dowódca Wojsk Obrony Terytorialnej generał dywizji Wiesław Kukuła oraz minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak.

Jak podkreślił generał Kukuła, w formacjach obrony terytorialnej w „naszej części Europy” służy już blisko 300 tysięcy żołnierzy i wymiana doświadczeń między poszczególnymi armiami jest bardzo ważna.

Minister Błaszczak mówił z kolei o tym, że ta stosunkowo nowa formacja w polskiej armii dobrze sprawdza się także w czasie pokoju, choć ich podstawową rolą jest przeciwdziałanie zagrożeniom.

„Te spotkania są niezwykle ważne, aby poszerzać wiedzę na temat przeciwdziałania zagrożeniom, z jakimi spotkamy się na co dzień w XXI wieku. (...) Żołnierze WOT ćwiczą z formacjami naszych sąsiadów, ćwiczą z europejskimi formacjami, aby umocnić system bezpieczeństwa, zdobywać doświadczenia i podnosić umiejętności” - powiedział Mariusz Błaszczak.

„Jestem dumny, że w ramach WOT funkcjonuje komponent cyber. Jestem dumny, że żołnierze WOT przez ostatnie tygodnie uczestniczyli w ćwiczeniach w USA. Słyszałem już relacje mówiące o tym, że bardzo wiele doświadczeń pozyskali podczas tych ćwiczeń. To jest bardzo dobra droga do tego, żeby podnosić umiejętności” - podkreślił minister. 

Wojska Obrony Terytorialnej to najmłodszy rodzaj polskich sił zbrojnych, który rozwija się bardzo dynamicznie. Już 23 tysiące żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej służy w Wojsku Polskim, bardzo się z tego cieszę. Wojska obrony terytorialnej to żołnierze, którzy poświęcają swój wolny czas, bo przecież są ochotnikami żeby służyć Polsce (...) żeby być gotowym także do pomocy w sytuacji klęsk żywiołowych. Rzeczywiście WOT sprawdził się, pomagając ludziom dotkniętym czy to podtopieniami, czy to skutkami huraganu, który przeszedł przez południowo-wschodnią Polskę - powiedział szef MON. 

Wojska Obrony Terytorialnej

1 stycznia 2017 roku weszła w życie nowelizacja ustawy o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej, wprowadzająca nowy rodzaj sił zbrojnych w kraju – Wojska Obrony Terytorialnej. Dowódca WOT bezpośrednio podlega ministrowi obrony narodowej. 30 grudnia prezydent Polski Andrzej Duda mianował na to stanowisko gen. bryg. Wiesława Kukułę. 

Rzeszów
© Fotolia / Rochu2008
W pierwszej kolejności do WOT mają być przyjmowani członkowie organizacji paramilitarnych i absolwenci klas wojskowych. Jak informowały polskie media, po trzech latach służby będą oni „nabywać pierwszeństwo w powołaniu do służby kandydackiej i zawodowej służby wojskowej”. Służba ma trwać od 12 miesięcy do 6 lat. Przewidziano też możliwość przedłużenia jej o kolejny okres. 

Żołnierze WOT otrzymują podobne świadczenia jak żołnierze rezerwy powołani na ćwiczenia wojskowe oraz comiesięczny dodatek „za gotowość bojową".

Zobacz również:

Tusk: Mój wizerunek zrujnowała TVP
Tagi:
Mariusz Błaszczak, MON, Polska, WOT
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz