10:21 09 Grudzień 2019
Wyprzedaż w supermarkecie

UOKiK apeluje do Polaków: Nie dajcie się złowić na kuszące promocje

© Sputnik . Makism Bogodwid
Polska
Krótki link
2290
Subskrybuj nas na

Nadszedł upragniony i wyczekiwany Czarny Piątek. Sklepy kuszą promocjami, obniżki i wyprzedaże tylko czekają na klientów i ich portfele. Jednak czy to naprawdę taka superokazja, żeby kupić coś taniej? Niekoniecznie.

Nadeszła gratka dla wielbicieli promocji właśnie trwa tzw. Czarny Piątek, czyli Black Friday. Na co należy zwrócić uwagę, żeby nie stać się ofiarą superokazji?

Średnio podczas promocji, wyprzedaży czy superokazji notujemy około 10 proc. nieprawidłowości, to nie konsument łowi okazje, ale raczej wpada w sidła tych co je organizują – powiedziała PAP Małgorzata Cieloch rzecznik prasowa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Dodała, że nieprawidłowości dotyczą głównie obowiązku informacyjnego.

Rzecznik ostrzegła, że na klienta czeka mnóstwo pułapek, ponieważ to nie konsument korzysta z superokazji, a sklep, który organizuje wyprzedaże. Zazwyczaj zastawia sprytne „pułapki i haczyki” na klienta.

Haczyki mogą dotyczyć szczegółów promocji. Konsument może nie do końca zrozumieć jaki konkretnie towar obejmuje promocja, jaka zniżka na niego obowiązuje lub jak długo towar jest sprzedawany po niższej cenie.

Co z reklamacją?

Jak wyjaśnia Cieloch sprzedawcy coraz częściej wychodzą klientom naprzeciw i stosują dobre praktyki, np. dając 30 dni na możliwość zwrotu lub wymiany towaru. Jednak trzeba mieć się na baczności, ponieważ podczas wyprzedaży te „dobre praktyki” mogą zostać ograniczone. Jest to zgodne z prawem – podkreśliła rzecznik, ale pod warunkiem, że klient został o tym jasno poinformowany, a ten warunek często nie jest spełniany.

Jak nie dać się złapać w sidła promocji? Cieloch doradza, żeby podczas wyprzedaży tzw. Black Friday mieć się na baczności. Należy zwracać uwagę na szczegółowe informacje dotyczące promocji, zwłaszcza jej warunków. „Zachowanie zdrowego rozsądku i umiar też będą pożądanymi cechami” – podkreśliła rzecznik UOKiK.

Warto również porównywać oferty, a wszelkie nieprawidłowości zgłaszać do odpowiednich urzędów. Trzeba mieć też oczy dookoła głowy, może się bowiem zdarzyć, że sklep celowo zawyżył cenę tuż przed nadchodzącym maratonem promocyjnym - Black Friday, żeby potem ją obniżyć. Klient zadowolony, bo kupił coś po zniżce, a sklep zarobił, ponieważ cena była promocyjną tylko z pozoru. 

Zobacz również:

Profanacja czy promocja: znak Polski Walczącej na odzieży słowackich robotników (foto)
Koniec z reklamówkowym eldorado w polskich sklepach
Okradał sklep z kalkulatorem w ręku i się przeliczył. Grozi mu 5 lat więzienia
Rodzice wystawili syna na sprzedaż w sklepie internetowym
Kasza gryczana z polskich sklepów powoduje raka? Niepokojący raport
Tagi:
sklep, promocja, wyprzedaż, UOKiK, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz