09:38 09 Grudzień 2019
Zabłocony teren

Masowy grób Żydów w Wiźnie: szczątki od miesiąca leżą niezabezpieczone w błocie

© Sputnik . Ustinow
Polska
Krótki link
27020
Subskrybuj nas na

Członkowie Stowarzyszenia „Wizna 1939” ponad miesiąc temu dokonali odkrycia szczątków zamordowanych w 1941 roku Żydów. Od tego czasu nic się nie zmieniło, szczątki nadal leżą w błocie. Głos w sprawie zabrał Michael Schudrich, naczelny rabin Polski.

Szczątki odnaleziono 12 października na prywatnym polu rolnym, leżały w leju po bombie. Mimo że odkrycia dokonano ponad miesiąc temu, grób do tej pory nie został zabezpieczony. Według informacji podanych przez Stowarzyszenie na stronie wizna1939.eu do mordu mogło dojść w 1941 roku tuż po napaści hitlerowskich Niemiec na ZSRR. W pobliżu natrafiono także na kilka łusek po niemieckiej amunicji.

„W samej Wiźnie miały miejsce dwa najbardziej zapamiętane tragiczne wydarzenia: jedno to rozstrzelanie grupy Żydów na peryferiach miasteczka, drugie to mord na kobietach, dzieciach i starcach, zebranych w kuźni mieszczącej się w Wiźnie „przy rynku” (obecnie Pl. Kpt. Raginisa). Do niewielkiego budynku kuźni Niemcy wrzucili kilka granatów, mordując w ten sposób zgromadzonych tam ludzi, w tym kobiety i małe dzieci”.

Prezes Stowarzyszenia Dariusz Szymanowski przypuszcza, że szczątki w mogile mogą należeć do ofiar drugiego mordu. O odkryciu zawiadomiono policję i prokuraturę. Niestety, mimo że minął miesiąc sprawa nie ruszyła z miejsca, szczątki nadal leżą w błocie. Sprawą zainteresował się naczelny rabin Polski Michael Schudrich.

Ze zdjęć wykonanych na miejscu, które otrzymaliśmy, wynika, że szczątki znajdują się w dole zalanym wodą. Niedawno ktoś okrył pryzmy wyjętej z dołu ziemi niebieską folią. Teren nie był ogrodzony – pisze z kolei „Rzeczpospolita”.

Jak informuje Stowarzyszenie liczą, że sprawą ekshumacji zajmie się odpowiedni organ, w tym przypadku chodzi o IPN w Białymstoku. 

Naczelny rabin Polski interweniuje

Głos w sprawie zabrał rabin Michael Schudrich, który skierował list do Stowarzyszenia. Napisał m. in., że „prawo żydowskie wyklucza możliwość ekshumacji żydowskich szczątków oraz zakazuje otwierania grobów". Dodał także, że „rozkopywanie mogił z okresu Holocaustu stoi w sprzeczności z szacunkiem dla ofiar i jest rażącym naruszeniem żydowskiej tradycji, która była udziałem ludzi w tym miejscu pochowanych”.

Do listu dołączono Wytyczne Komisji Rabinicznej, które szczegółowo opisują jak należy postępować ze szczątkami osób żydowskiego pochodzenia.

Stowarzyszenie udzieliło odpowiedzi na list rabina. Wyjaśniono w nim, że organizacja działała zgodnie ze swoim statutem i polskim prawem oraz posiadała zezwolenie na przeprowadzenie prac poszukiwawczych. Dodano, że jej celem jest „badanie i upamiętnianie historii Polski”.

Opisano również szczegółowo jak doszło do znalezienia szczątków oraz jakie kroki podjęto w tej sprawie. Podkreślono, że aktualnie sprawą zajmuje się prokurator Instytutu Pamięci Narodowej Oddział w Białymstoku.

Uspokojono także rabina, że nie doszło do rozkopania grobu, do szczątków odniesiono się z należytym szacunkiem. „W naszych działaniach zawsze na pierwszym miejscu stawiamy sobie prawdę historyczną i poszanowanie dla minionych pokoleń" - zaznaczono w liście podpisanym przez prezesa Stowarzyszena „Wizna 1939".

Ponadto napisano, że odnaleziona mogiła nie była grobem, a najprawdopodobniej kości zostały ukryte w leju po bombie i przebywaja tam nadal od ponad 6 tygodni. 

Zobacz również:

Hiszpania: Masowy grób psów złożonych w ofierze 6200 lat temu
Na Białorusi odkryto masowy grób rozstrzelanych podczas II wś
Archeolodzy znaleźli na Krymie średniowieczny masowy grób
Wielka Brytania: „Masowy grób” na kółkach. Znaleziono ciężarówkę z 39 zwłokami – foto
Tagi:
Holokaust, II Wojna Światowa, historia, masowa, Żydzi, II wojna światowa, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz