07:55 07 Grudzień 2019
Kwatera żołnierzy niemieckich na Cmentarzu Północnym w Warszawie.

Niemieccy historycy o „skandalicznym afroncie wobec Polski”

© Zdjęcie : Jarosław Augustyniak
Polska
Krótki link
2530
Subskrybuj nas na

Ponad 20 niemieckich historyków podpisało się pod listem ws. jednego z fundatorów kontrowersyjnej tablicy na cmentarzu w Bytomiu, upamiętniającej „poległych niemieckich żołnierzy I i II wojny światowej”.

Jak informuje TVP Info, w swoim liście niemieccy historycy domagają się, by poseł partii Alternatywa dla Niemiec (AfD) do Bundestagu Stephan Protschka zrzekł się mandatu.

Polityk jest jednym z fundatorów kontrowersyjnej tablicy na bytomskim cmentarzu. Tablica poświęcona m.in. żołnierzom narodowo-socjalistycznych Niemiec została tam odsłonięta 17 listopada, w ubiegły piątek, według informacji TVP, została zdemontowana.

Tablica według IPN została umieszczona na cmentarzu parafii Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w Bytomiu nielegalnie i bez zgody zarządcy cmentarza. Zawierała symbol Żelaznego Krzyża i upamiętniała „poległych niemieckich żołnierzy I i II wojny światowej, bojowników Selbstschutzu i freikorpsów oraz zamordowanych i uciskanych wschodnich Niemców”. Jak podaje TVP Info, IPN wyjaśnił, że upamiętnianie żołnierzy zbrojnych formacji III Rzeszy na terenie Polski w miejscu innym niż wyznaczone 13 niemieckich zbiorczych cmentarzy wojennych jest nie do pogodzenia z obowiązującymi od przeszło 25 lat zasadami współpracy polsko-niemieckiej. 

Tablica powstała z inicjatywy Markusa Tylikowskiego i BJDM Beuthen (Związek Młodzieży Mniejszości Niemieckiej Bytom), a jednym z jej fundatorów był właśnie Stephan Protschka.

List otwarty niemieckich historyków nazywa tablicę „nieznośnym i skandalicznym wywyższeniem narodowo-socjalistycznych i skrajnie prawicowych ugrupowań, jak też niedającym się przyjąć afrontem wobec Polski”.

W zredagowanym przez profesora Michaela Wildta z Uniwersytetu Humboldta w Berlinie i szefa fundacji miejsc pamięci Dolnej Saksonii Jensa-Christiana i podpisanym przez ponad 20 naukowców liście znalazł się apel do Stephana Protschka, by ten zrzekł się mandatu. W odpowiedzi na list polityk tłumaczył, że ustalono z nim inny tekst, niż ten, który ostatecznie znalazł się na tablicy. Tekst, który zaakceptował, wymieniał jedynie żołnierzy obu wojen światowych i miał się znaleźć na tablicy niewielkich rozmiarów. Polityk poinformował także, że złożył pisemne przeprosiny polskiemu ambasadorowi oraz zaproponował pokrycie kosztów demontażu tablicy.

Zobacz również:

Niemcy przeciwko Polsce: sprawa w Trybunale w Luksemburgu
Tagi:
II wojna światowa, Niemcy, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz