23:04 09 Grudzień 2019
Warszawa

Warszawa zasługuje na „łuk triumfalny”

© Sputnik . Anton Denisov
Polska
Krótki link
5429
Subskrybuj nas na

Na temat planów powstania pomnika, który ma uczcić pamięć Bitwy Warszawskiej 1920 roku wypowiedział się premier Mateusz Morawiecki podczas czatu z Internautami. Wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Jarosław Sellin uchylił nieco więcej rąbka tajemnicy

Wiceminister nie rozumie wątpliwości oraz głosów sprzeciwu w sprawie budowy pomnika. Według niego „mamy do czynienia z wydarzeniem ważnym nie tylko dla Polski, dla Europy, ale i dla całego świata. To było uratowanie cywilizacji zachodu przed totalnym barbarzyństwem. To był wielki triumf całego narodu. Prawie bez pomocy odparliśmy atak na całą cywilizację – powiedział wiceminister w „Kwadransie Politycznym” TVP1.

Jak będzie wyglądał monument? Sellin wyjaśnił, że pomnik zostanie zbudowany najprawdopodobniej w kształcie klasycznego łuku rzymskiego. Monument będzie znaczący i bardzo widoczny - dodał. Ujawnił też, że jest lekkie opóźnienie z winy miasta, ale wiceminister jest pełen entuzjazmu i nadziei, że projekt powstanie na czas.

Skąd pomysł powstania łuku triumfalnego?

Premier odpowiadał na pytania Internautów podczas czatu na żywo na swoim profilu w Facebooku. Pytania można było zadawać za pośrednictwem Facebooka, na oficjalnym profilu Mateusza Morawieckiego.

Jedno z pytań internautów dotyczyło właśnie planów budowy pomnika ku czci Bitwy Warszawskiej. Premier zapowiedział, że pomnik powstanie w krótkim czasie. Jak dodał monument powinien już stać od kilkudziesięciu lat. Polityk powiedział, że na pewno w grę nie wchodzi przyszły rok, ale pomnik powstanie. Podkreślił także, że wspiera finansowo fundację, która gromadzi środki na powstanie monumentu.

„Uważam, że łuk triumfalny ku czci Bitwy Warszawskiej byłby godnym upamiętnieniem” – zaznaczył szef rządu.

Jak poinformowała „Gazeta Wyborcza” powołano już komisję konkursową, która w najbliższym czasie ogłosi konkurs na projekt monumentu. Warszawski konserwator zabytków Michał Krasucki w rozmowie z gazetą przekazał, że w skład sądu konkursowego wejdą radni różnych opcji politycznych, przedstawiciele ratusza, rządu, ministerstwa kultury oraz wicepremiera. Będą to eksperci z różnych środowisk, którzy ostatecznie zadecydują jak będzie wyglądał pomnik – dodał. Wstępnie monument ma pojawić się w przyszłym roku, w setną rocznicę Bitwy.

Ulica Lecha Kaczyńskiego. Warszawa.
© Sputnik . Krzysztof Żurek
Rada Warszawy poparła projekt budowy pomnika już w lipcu. Monument stanie najprawdopodobniej na placu Na Rozdrożu.

Do pomysłu powstania monumentu odniósł się poseł PiS Radosław Fogiel. Polityk skomentował pomysł premiera Morawieckiego w sprawie upamiętnienia Bitwy Warszawskiej łukiem triumfalnym w Warszawie. 

Według Fogiela wiele osób jest przeciwnych budowie łuku triumfalnego w Warszawie. „Oni wychowywali się na Unii Wolności, na generale Różańskim i przejmują te poglądy” – stwierdził poseł.

Jednocześnie nawiązał do symbolu miasta, którym jest PKiN. „Coś poszło bardzo nie tak, jeżeli symbolem Warszawy jest Pałac Kultury i Nauki imienia Józefa Stalina, a nie największe zwycięstwo polskie w ostatnich stuleciach – Bitwa Warszawska” – zaznaczył, dodając, że jeśli chodzi o zniesienie PKiN, to „moralnie i sercem jest za, ale pragmatyzm podpowiada, że ten pociąg już odjechał”, ale trzeba ludzi uświadamiać, czym jest ten budynek, a jest, jak mówi „symbolem dominacji Sowietów”.

 

Zobacz również:

Warszawa będzie mieć swój „łuk triumfalny”
Czołg „padł ofiarą” Bitwy Warszawskiej (wideo, foto)
Zamiast Bitwy Warszawskiej „symbol dominacji Sowietów”?
Łuk triumfalny podzielił Polaków. Po co?
Tagi:
Jarosław Sellin, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz