07:47 07 Grudzień 2019
Ozdoby na choince

Amazon znowu „przegina”. Obóz koncentracyjny „na choinkę” – foto

© AFP 2019 / Mark Wilson/Getty Images
Polska
Krótki link
429
Subskrybuj nas na

W ofercie amerykańskiego sklepu internetowego pojawiły się nowe gadżety z motywem… obozu Auschwitz-Birkenau. Internauci są oburzeni.

Wśród nowych towarów z motywem obozu koncentracyjnego są m.in. podkładka pod myszkę, otwieracz do butelek, ale także ozdoby świąteczne do powieszenia np. na choinkę. Bo zapewne wiele osób marzy o tym, by na choince wisiało zdjęcie Bramy Śmierci, a adwentowy wieniec zdobiły tory prowadzące do obozu czy drut kolczasty.

Na nową ofertę zareagowało już Muzeum Auschwitz. Poprzez Twittera zaapelowano o wycofanie przedmiotów ze sprzedaży, ponieważ wyrażają zupełny brak szacunku do tragedii, która wydarzyła się w tym miejscu.

Sprzedaż »ozdób choinkowych« z wizerunkami Auschwitz nie wydaje się stosowna. Zdjęcie Auschwitz na otwieraczu do butelek jest raczej niepokojącym sygnałem braku szacunku – pisze Muzeum w Twitterze.

Post zebrał mnóstwo reakcji, internauci z całego świata są oburzeni i zastanawiają się: czy ktoś to w ogóle kupuje?

Później poinformowano, że Amazon wycofał produkty z oferty. A stało się to dzięki twitterowemu bojkotowi. Ale po chwili na stronie znowu zauważono inne gadżety z motywem Auschwitz. Najwidoczniej amerykańska sieć nie może się z nimi rozstać, choć w rozmowie z BBC zapewniła, że produkty są już wycofane.

Minispódniczka z krematoryjnym kominem czy „Doktor Holokaust chce, żebyś miał brodę”

W maju tego roku skandal wywołał inny sklep internetowy, australijski Redbubble, który w swojej ofercie miał m.in. spódniczki mini z krematoryjnym kominem w Auschwitz, ozdobne poduszeczki na kanapę z rampą, na którą przyjeżdżały transporty więźniów, a także torby i inne przedmioty codziennego użytku z motywem obozu koncentracyjnego. „Naprawdę myślicie, że akceptowalne jest sprzedawanie takich gadżetów, jak minispódniczki, poduszki i torby na zakupy z obrazkami z obozu zagłady Auschwitz, gdzie zginęło ponad milion ludzi? To brak szacunku, to niedopuszczalne” – apelowało Muzeum Auschwitz. Po twitterowym wpisie muzeum sklep zdecydował się usunąć z oferty wymienione przedmioty. Choć na początku platforma usiłowała się usprawiedliwiać, że stanowi coś w rodzaju internetowego bazarku, gdzie projektanci, artyści i producenci wystawiają swoje autorskie prace – i biorą za nie odpowiedzialność. Jednak okazało się, że mimo wszystko jest w stanie wpłynąć na „niezależnych twórców”, by kontrowersyjne dzieła wycofali.

Nie był to jednak koniec awantury. Muzeum z samego rana w środę zwróciło uwagę na kolejny niedopuszczalny gadżet wystawiony na stronie sklepu. To koszulka z napisem „Doktor Holokaust chce, żebyś miał brodę” i obrazkiem przypominającym stereotypowy wizerunek ortodoksyjnego Żyda.

Tagi:
Auschwitz, Amazon
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz