15:36 07 Sierpień 2020
Polska
Krótki link
21324
Subskrybuj nas na

MSW Austrii poinformowało, że właściciele działek znajdujących się na terytorium byłego obozu koncentracyjnego KL Gusen są gotowi do ich sprzedaży.

Część właścicieli działek wyraziła chęć ich sprzedaży już w 2018 roku - informuje resort. Rzecznik austriackiego MSW Christoph Poelzl wytłumaczył w rozmowie z agencją APA, że ministerstwo zleciło opracowanie studium wykonalności będącego podstawą podejmowania dalszych decyzji w kwestii tych gruntów. Resort aktualnie sprawdza wskazane w opracowaniu opcje, jednak nie zdradza szczegółów.

Przypomnijmy, o niedopuszczenie do zatarcia pamięci o tragedii więźniów obozu koncentracyjnego Mauthausen-Gusen apelował w ubiegłym tygodniu premier Mateusz Morawiecki przy okazji wizyty w obozie Auschwitz-Birkenau z kanclerz Niemiec Angelą Merkel.

Tereny obozu KL Gusen należącego do Mauthausen-Gusen przeznaczono pod prywatne mieszkania. Na terytorium tego obozu zginęły tysiące Polaków i zdaniem Morawieckiego to niedopuszczalne, by ślady i pamięć o tragicznych wydarzeniach zostały starte i przekształcone w tereny użytkowe. Polska stara się, by zostały wykupione i dalej były miejscem pamięci. W anglojęzycznej wersji Twittera Kancelarii Premiera pojawił się komunikat, z którego wynika, że nie chodzi o to, by Polska za własne pieniądze odkupiła teren byłego obozu, ale by to Austria zadbała o godne upamiętnienie ofiar poprzez wykupienie tych terenów.

Nie możemy dopuścić do tego, żeby tereny po dawnych obozach koncentracyjnych i obozach zagłady zamieniały się w miejsca niegodne upamiętnienia, miejsca, które służą do innych celów – powiedział Morawiecki, dodając, że pielęgnowanie pamięci o męce tych ludzi to obowiązek, bo gdy odchodzi pamięć, „to tak, jakbyśmy zapewnili drugi raz cierpienie tym, którzy przeżyli tu niewyobrażalne piekło”

O to, by działki na terenie obozu wykupiła Austria, zaapelowała też dyrektorka miejsca pamięci Mauthausen-Memorial Barbara Glueck.

Tagi:
obóz koncentracyjny
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz