06:50 26 Styczeń 2020
Polska
Krótki link
3415
Subskrybuj nas na

Prawnik Tymoteusza Szydło, syna byłej premier Beaty szydło, odniósł się do medialnych spekuilacji na temat tego, że mężczyzna podjął decyzję o odejściu ze stanu dychownego z powodu dziecka.

Pełnomocnik Tymoteusza Szydło, mec. Maciej Zaborowski oświadczył w rozmowie z WP, że jego klient nie został i nie zamierza zostać ojcem.

Zgodnie z wcześniejszymi oświadczeniami ponownie wskazuję, że powodem rezygnacji Tymoteusza Szydło z kapłaństwa nie są "bliskie relacje” z jakąkolwiek osobą. Podkreślam także jeszcze raz, że mój klient nie został i nie planuje aktualnie zostać ojcem – poinformował  mec. Maciej Zaborowski, pełnomocnik Tymoteusza Szydło.

Oświadczenie prawnika jest odpowiedzią na falę spekulacji po ogłoszeniu przez Tymoteusza Szydło decyzji o odejściu ze stanu kapłańskiego.

Przypomnijmy, wczoraj syn Beaty Szydło Tymoteusz wydał oświadczenie nt. planów rezygnacji z pełnienia funkcji duchownego. Przyznał, że nie udało mu się pokonać kryzysu wiary i powołania.

Wcześniej był on obiektem wzmożonego zainteresowania mediów, wiele osób nazywa to wręcz nagonką na rodzinę byłej premier Polski. Kapłan wziął bezterminowy urlop, co sprowokowało plotki o tym, że został ojcem. W związku z tym, że plotki zaczęły zataczać coraz szersze kręgi, prawnik księdza wydał oświadczenie w tej sprawie, w którym zdementował „słuchy”, ale też nie zdradził prawdziwego powodu nieobecności ks. Szydło, tłumacząc, że są to sprawy prywatne, które nie będą publicznie komentowane. W obronie ks. Szydło stanęli politycy, m.in. Premier Mateusz Morawiecki, Beata Kempa, Patryk Jaki.

Syn Beaty Szydło przerwał milczenie i wydał oświadczenie dla mediów, w którym informuje, że rezygnuje z kapłaństwa. Powodem podjęcia takiej decyzji jest brak siły na przezwyciężenie kryzysu wiary i powołania. Stwierdził też, że jego reputacja została zdruzgotana przez plotki i domysły. Oświadczenie zostało przekazane Katolickiej Agencji Informacyjnej przez adwokata Macieja Zaborowskiego, jego pełnomocnika.

„Z bólem stwierdzam też, że nie udało mi się pokonać kryzysu wiary i powołania. W tej sytuacji nie pozostało mi nic innego, jak złożyć w kurii diecezji bielsko-żywieckiej prośbę skierowaną do Ojca Świętego o przeniesienie mnie do stanu świeckiego, by uregulować moją pozycję kanoniczną i nie pozostawać w konflikcie sumienia. Jednocześnie oświadczam, że to moja ostatnia wypowiedź w tej sprawie. Nie zamierzam więcej zabierać głosu i bardzo proszę o uszanowanie tej decyzji” – zakomunikował, jednocześnie przepraszając tych, którzy czują się z jego powodu zawiedzeni.

Zobacz również:

Świąteczny karp: poszukiwany żywy lub martwy?
Tagi:
Beata Szydło, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz