12:58 07 Kwiecień 2020
Polska
Krótki link
448
Subskrybuj nas na

Wczoraj w drodze do Gdańska wicepremier Jarosław Gowin jadący w samochodzie SOP miał stłuczkę z TIR-em. W internecie pojawiło się wideo kolizji.

Do zdarzenia doszło na drodze krajowej nr 7 w Kuklinie. Na nagraniu widzimy, jak pędzące auto dokonuje niebezpiecznego manewru wyprzedzania, a później stojącą na poboczu ciężarówkę i samochód SOP z uszkodzonym zderzakiem. W rezultacie wypadku nikomu nic się nie stało. Według wstępnych danych kierowca rządowego pojazdu nie naruszył żadnych przepisów.

Sam Gowin na komentarz dziennikarzy o tym, że samochody SOP ostatnio często popadają w podobne sytuacje, odpowiedział, że czuje się bezpiecznie, podróżując nimi. Z kolei rzecznik SOP Bogusław Piórkowski poinformował, że samochód był uprzywilejowany i miał włączoną niezbędną sygnalizację.

Funkcjonariusza SOP ukarano mandatem i punktami karnymi.

Tymczasem opozycja szybko przeszła do „ataku”.

Przyjęliśmy za dobrą monetę expose pana premiera Morawieckiego, który w kilku miejscach mówił o konieczności zmian w prawie jeśli chodzi o bezpieczeństwo na drodze, ale widać, że największym zagrożeniem są przedstawiciele władzy, którzy za nic mają przepisy ruchu drogowego, którzy szaleńczo pędzą, omijając wysepki drogowe, doprowadzając do wypadków - mówił Paweł Olszewski z KO na konferencji prasowej w Sejmie. Wspomniał też o kolizjach Szydło i  Macierewicza i przestrzegł, że takie sytuacje mogą się skończyć tragicznie.

- Co się jeszcze takiego musi stać w Polsce, żeby przestano uprawiać "państwowe piractwo drogowe"? Czy musi zginąć ktoś ważny z rządu, czy musi zginąć człowiek na drodze jadący ze swoją rodziną? Czy musi zginąć oficer SOP w trakcie wykonywania czynności służbowych, żebyśmy się nagle obudzili, że tak po prostu nie może być? – stawia z kolei pytanie Bartłomiej Sienkiewicz, przypominając, że za czasów rządów PO-PSL Donald Tusk zabronił członkom rządu nieuzasadnionego używania uprzywilejowanej sygnalizacji i groziły za to surowe konsekwencje.

Ja w trakcie pełnienia funkcji ministra spraw wewnętrznych pamiętam, że poleciłem użycie sygnalizacji świetlnej i dźwiękowej dwa razy w ciągu 18 miesięcy. Nam po prostu nie przyszłoby do głowy, że można robić takie rzeczy, jakie obecnie są normą - podkreślił Sienkiewicz.
Tagi:
Jarosław Gowin, kolizja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz