04:16 30 Listopad 2020
Polska
Krótki link
16463
Subskrybuj nas na

W 38. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego w Polsce Antoni Macierewicz oświadczył na antenie Polskiego Radia, że do tej pory, mimo upływu niemal 40 lat, wydarzenia z tego okresu nie zostały odpowiednio rozliczone.

Wiceszef PiS i Marszałek Senior Sejmu IX kadencji Antoni Macierewicz mówił dziś na antenie Polskiego Radia o 38. rocznicy wprowadzenia stanu wojennego. Polityk przypomniał, że 12 grudnia 2012 roku zapadł wyrok sądowy mówiący o tym, że stan wojenny był zbrodnią komunistyczną. Mówił także, że mimo upływu niemal 40 lat od wprowadzenia stanu wojennego, ówczesne wydarzenia do tej pory nie zostały odpowiednio rozliczone.

- To nasz dług, zobowiązanie i wstyd. Do dzisiaj przecież respektowane są przez niektórych stopnie generalskie zbrodniarzy stanu wojennego, ludzi mających polską krew na rękach. Jest także ogromna rzesza osób pełniących istotne urzędy w Rzeczypospolitej, które jednocześnie są odpowiedzialne za zbrodnie stanu wojennego. Mówimy o konieczności odcięcia się od tego bagażu. Wpływa on i kształtuje dramatycznie negatywnie naszą rzeczywistość – powiedział Antoni Macierewicz.

Polityk nazwał stan wojenny „zbrodnią przeciwko polskiemu narodowi” i porównał go do obozu koncentracyjnego.

 - Można powiedzieć, że stan wojenny był obozem koncentracyjnym zrobionym z całego kraju. (…) Była to próba przywrócenia stalinowskiego terroru, próba zniszczenia ruchu i woli niepodległościowej. Aparat komunistyczny chciał złamać kręgosłup Polakom. (…) Stanu wojennego nie rozliczono, bo część ludzi "Solidarności" dogadała się z panem Kiszczakiem i zgodziła na to, by pod jego kierunkiem budować PRL bis - powiedział Macierewicz.

 

Zobacz również:

To polskie „cicho sza”...
Tagi:
Antoni Macierewicz, stan wojenny, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz