20:20 10 Kwiecień 2020
Polska
Krótki link
7185
Subskrybuj nas na

Podczas wizyty Angeli Merkel w Polsce na początku grudniu doszło do incydentu z pancerną limuzyną, przewożącą kanclerz Niemiec. Kierowca był przekonany, że doszło do awarii.

Jak ustalił portal tvn24.pl, podczas wizyty kanclerz Niemiec Angeli Merkel w Polsce wiozący ją kierowca SOP miał problemy z autem i polityk musiała w trakcie jazdy z lotniska w Balicach do Oświęcimia przesiąść się z pancernej limuzyny do innego auta.

Niedoświadczony kierowca, który jechał z Merkel, wpadł w panikę po tym, jak samochód miał chwilowe problemy z mocą. To absolutna kompromitacja – powiedział w rozmowie z portalem informator.

Jak wyjaśnia informator, kierowca przypadkowo zmienił ustawienia w komputerze pokładowym i przez to myślał, że doszło do awarii. Po sprawdzeniu auta okazało się, że żadna awaria nie miała miejsca. 

„Przesadzenie VIP-a tej rangi co kanclerz Niemiec do innego samochodu to karygodny błąd. Nawet jeśli ustawił limit prędkości, to wystarczyło wyłączyć i włączyć silnik. Samochód działałby normalnie. To podstawowa wiedza, ale wielu kierowców w SOP nie zna nawet instrukcji samochodów” – mówią informatorzy portalu.

Jak twierdzą rozmówcy portalu, incydent przedstawiono w nadzorującym SOP MSWiSA inaczej - stwierdzono, że zmiana samochodu wiozącego niemiecką kanclerz była konieczna, ponieważ nastąpiła awaria.

Według ustaleń dziennikarzy, za kierownicą samochodu z kanclerz Merkel siedział kierowca, pracujący od wielu lat w SOP, a wcześniej w BOR. Wcześniej był jednak pirotechnikiem, a na stanowisku kierowcy VIP-ów pracuje „mniej więcej od roku”.

Stłuczka limuzyny z wicepremierem

Do innego incydentu z limuzyną SOP doszło 11 grudnia. W drodze do Gdańska wicepremier Jarosław Gowin jadący w samochodzie SOP miał stłuczkę z TIR-em. Do zdarzenia doszło na drodze krajowej nr 7 w Kuklinie. 

- Można to określić jako zdarzenie drogowe z udziałem naszego samochodu SOP. Auto miało włączoną sygnalizację dźwiękową i świetlną, czyli było uprzywilejowane - informował rzecznik SOP ppłk. Bogusław Piórkowski.

W internecie pojawiło się wideo kolizji. Na nagraniu widzimy, jak pędzące auto dokonuje niebezpiecznego manewru wyprzedzania, a później stojącą na poboczu ciężarówkę i samochód SOP z uszkodzonym zderzakiem. W rezultacie wypadku nikomu nic się nie stało. Według wstępnych danych kierowca rządowego pojazdu nie naruszył żadnych przepisów.

Zobacz również:

Angela Merkel w Auschwitz: prośba o pomoc „wciąż żyjącym ofiarom II wojny światowej w Polsce”
Tagi:
SOP, Angela Merkel, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz