00:25 28 Wrzesień 2020
Polska
Krótki link
4624
Subskrybuj nas na

W całej Polsce przed sądami trwają protesty przeciwko zmianom w sądownictwie. W Warszawie demonstrujący zgromadzili się pod Sejmem, aby wyrazić sprzeciw wobec projektu posłów Prawa i Sprawiedliwości, który dotyczy dyscyplinowania sędziów.

Manifestacje pod hasłem „Dziś sędziowie – jutro ty” zorganizowało kilkanaście środowisk związanych z sądami i opozycją. Protesty zostały zorganizowane w celu wyrażenia sprzeciwu wobec projektu nowelizacji przepisów dotyczących ustroju sądów, złożonego przez posłów Prawa i Sprawiedliwości w zeszłym tygodniu.

Projekt ustawy zakłada m.in. wprowadzenie odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów za działania lub zaniechania mogące uniemożliwić lub istotnie utrudnić funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości, działania kwestionujące skuteczność powołania sędziego oraz za działania o charakterze politycznym.

„Dziś sędziowie – jutro ty”

„Nie godzimy się na łamanie zasady trójpodziału władz i represje wobec sędziów stosujących przepisy prawa europejskiego! Sędziowie, prokuratorzy, mieszkańcy i mieszkanki Polski, ruchy i organizacje społeczne – solidarnie stajemy w obronie niezawisłości polskiego wymiaru sprawiedliwości i fundamentalnych zasad demokratycznego państwa prawa, w tym prawa każdego i każdej z nas do niezależnego od politycznych nacisków i represji sądu” – czytamy na stronie organizatorów protestów.

Stowarzyszenie Sędziów Polskich „Iustitia”, organizator jednej z manifestacji, podaje na stronie wydarzenia, że akcja ma charakter obywatelski i prosi uczestników: „partyjne emblematy zostawcie w domu”.

Rzecznik Stowarzyszenia Bartłomiej Przymusiński powiedział, że protesty mają uświadomić Polakom, iż „zamyka się dziś usta sędziom”. 
– Logika tego, co się dzieje, prowadzi do tego, że dziś zamyka się usta sędziom, jutro zamknie się usta wolnym mediom, a pojutrze ludzie będą bali się żartować w tramwaju – dodał.

Demonstranci zgromadzili się także pod budynkiem Sejmu. Są wśród nich m.in. były prezydent Bronisław Komorowski, marszałek Senatu Tomasz Grodzki, były szef NIK Krzysztof Kwiatkowski. Osoby biorące udział w proteście trzymają transparenty z hasłami: „Cześć i chwała sędziom niezłomnym”, „Niezależne sądy prawem każdego obywatela”, „Konstytucja”. Demonstrujący niosą kilkunastometrową flagę Polski.

​Zdaniem organizatorów w nocy z 12 na 13 grudnia 2019 roku do Sejmu wpłynął projekt ustawy dyscyplinującej sędziów, którego rzeczywistym celem jest podporządkowanie wymiaru sprawiedliwości władzy politycznej. Według nich proponowana regulacja pozbawia sędziów niezawisłości. Projekt krytykuje nie tylko opozycja, ale także Rzecznik Praw Obywatelskich oraz środowiska sędziowskie. 

Sędziowie alarmują, że oznacza to jawne pogwałcenie prawa i wprowadzenie „stanu wojennego w sądownictwie”.

W poniedziałek rzecznik Komisji Europejskiej Christian Wigand poinformował, że KE będzie analizować projekt pod kątem zgodności z unijnymi zasadami dotyczącymi niezależności w wymiarze sprawiedliwości.

TSUE: Kluczowy wyrok w sprawie reformy sądownictwa

W listopadzie Trybunał Sprawiedliwości UE w Luksemburgu wydał orzeczenie w sprawie Sądu Najwyższego i Krajowej Rady Sądownictwa w Polsce. Zgodnie z orzeczeniem Sąd Najwyższy ma zbadać niezależność nowej Izby Dyscyplinarnej oraz to, czy może rozpoznawać spory odnośnie przechodzenia sędziów w stan spoczynku. Jest to kluczowy wyrok ws. reformy sądownictwa PiS. Przypomnijmy, TSUE zajął się sprawą po pytaniu prejudycjalnym SN.

Komisja Europejska uważa, że środki dyscyplinarne przewidziane w reformie sądownictwa w Polsce wobec sędziów mogą podważać niezależność systemu sądownictwa i są niezgodne z unijnymi standardami sądowymi, a także podważają inne przepisy znowelizowanego ustawodawstwa o sądach.

Zobacz również:

Morawiecki: Lata tzw. Polski Ludowej to sztafeta kolejnych władców z obcego nadania
„Patointeligencja” manifestem „bananowej młodzieży”?
Tagi:
Krajowa Rada Sądownictwa, reforma sądownictwa, protesty, manifestacja, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz