15:52 01 Październik 2020
Polska
Krótki link
4135
Subskrybuj nas na

Promotor pracy doktorskiej Andrzeja Dudy apeluje do prezydenta, by ten nie podpisywał ustawy dyscyplinującej sędziów, jeśli uchwali ją polski parlament.

Profesor Jan Zimmermann, były kierownik Katedry Prawa Administracyjnego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz promotor rozprawy doktorskiej Andrzeja Dudy, powiedział w rozmowie z TVN 24, że prezydent „jako strażnik konstytucji powinien w całości ją zawetować, jako łamiącą konstytucję”.

Chodzi o projekt ustawy nowelizującej przepisy dotyczące ustroju sądów, złożony przez posłów Prawa i Sprawiedliwości w zeszłym tygodniu, który zakłada m.in. wprowadzenie odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziówza działania lub zaniechania mogące uniemożliwić lub istotnie utrudnić funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości, działania kwestionujące skuteczność powołania sędziego oraz za działania o charakterze politycznym.

Według Zimmermanna projekt aktu prawnego łamie konstytucję. – To jest projekt, który łamie konstytucję wprost. Likwiduje właściwie trójpodział władzy, art. 10 konstytucji, czyli zasadę, która w każdym państwie demokratycznym, prawnym, jest jedną z podstawowych zasad. Daje takie wpływy władzy wykonawczej na sędziów, że władza sądownicza przestaje być samodzielna i niezależna – powiedział. 

Profesor Jan Zimmermann przekonywał również, że prezydent powinien wykazać, że jest prezydentem wszystkich Polaków. – Ale powołując się na dawną przyjaźń, ja bym do niego zaapelował, ja bym go poprosił, żeby on wreszcie zobaczył, jak ten projekt łamie konstytucję i żeby go naprawdę zawetował – podsumował.

„Dziś sędziowie – jutro ty”

Wczoraj w całej Polsce przed sądami odbyły się protesty przeciwko zmianom w sądownictwie. W Warszawie demonstrujący zgromadzili się pod Sejmem, aby wyrazić sprzeciw wobec projektu posłów Prawa i Sprawiedliwości. Manifestacje pod hasłem „Dziś sędziowie – jutro ty” zorganizowało kilkanaście środowisk związanych z sądami i opozycją.

Protesty w Warszawie
© AFP 2020 / Wojtek Radwanski
„Nie godzimy się na łamanie zasady trójpodziału władz i represje wobec sędziów stosujących przepisy prawa europejskiego! Sędziowie, prokuratorzy, mieszkańcy i mieszkanki Polski, ruchy i organizacje społeczne – solidarnie stajemy w obronie niezawisłości polskiego wymiaru sprawiedliwości i fundamentalnych zasad demokratycznego państwa prawa, w tym prawa każdego i każdej z nas do niezależnego od politycznych nacisków i represji sądu” – czytamy na stronie organizatorów protestów.

Demonstranci zgromadzili się także pod budynkiem Sejmu. Byli wśród nich m.in. były prezydent Bronisław Komorowski, marszałek Senatu Tomasz Grodzki, były szef NIK Krzysztof Kwiatkowski. Osoby biorące udział w proteście trzymali transparenty z hasłami: „Cześć i chwała sędziom niezłomnym”, „Niezależne sądy prawem każdego obywatela”, „Konstytucja”.

Zobacz również:

Alkohol i papierosy jednak nie podrożeją?
PO będzie miała nowego lidera?
Tagi:
reforma sądownictwa, Prawo i Sprawiedliwość, PiS, Andrzej Duda, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz