06:41 22 Styczeń 2020
Polska
Krótki link
2210
Subskrybuj nas na

Podczas corocznej konferencji prasowej prezydent Rosji Władimir Putin został spytany przez japońskiego dziennikarza o ewentualną odpowiedź na atak jądrowy.

Dziennikarz z Japonii spytał rosyjskiego prezydenta o to, co się może stać, jeśli traktat New START nie zostanie przedłużony i czy prezydent nie uważa, że nie wolno odpowiadać na atak jądrowy. Spytał także o pojęcie sensowności zachowania równowagi jądrowej oraz, czy prezydent Putin nie chciałby wystąpić z „inicjatywą świata bez broni jądrowejd”? Zadając pytania dziennikarz zaznaczył, że oświadczenia „odpowiedź będzie lustrzana” w ustach kraju z bronią atomową brzmią groźnie.

Wybieranie zwycięzcy w wojnie jądrowej, nawet nominalnego, jest straszne - oświadczył dziennikarz. Zaznaczył także, że Japonia obawia się sojuszniczych stosunków między Rosją i Chinami w sferze wojkowej, nastawionych przeciwko sojuszowi Waszyngtonu, Tokio i Seula.

W odpowiedzi prezydent Putin zapewnił dziennikarza, że Rosja nie jest wojskowym sojusznikiem Chin, przy tym współpraca w dziedzinie obronności między krajami się rozwija. Putin zaznaczył, że w regionie istnieje inny sojusz - Japonii, USA i Korei Południowej.

Władimir Putin dodał, że system ostrzegania o atakach rakietowych, nad którym pracują Moskwa i Pekin, jest nastawiona wyłacznie na obronę.

Nie mamy gwarancji, że amerykańska broń nie pojawi się na Kurylach. Niemniej, Rosja wspólnie z japońskimi kolegami próbuje znaleść wyjście z sytuacji - oświadczył Putin.

 

Zobacz również:

Putin skomentował impeachment Donalda Trumpa
Tagi:
wojna jądrowa, Władimir Putin
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz