22:59 30 Marzec 2020
Polska
Krótki link
7915
Subskrybuj nas na

Były prezydent Lech Wałęsa skomentował w mediach społecznościowych sytuację z reformą sądownictwa proponowaną przez PiS i zaapelował do Polaków.

Zdaniem Wałęsy należy zacząć od postawienia właściwej diagnozy, która obecnie jest niewłaściwa, a chodzi o Jarosława Kaczyńskiego i PiS. Były prezydent twierdzi, że to nie patriotyzm przemawia, nawet nie żadna idea, jak np. chęć wyjścia z Unii Europejskiej, ale mamy do czynienia „z grupą, która tyle nagrabiła, tyle połamała prawa i wie, że musi przegrać i stanąć przed nieuchronnym rozliczeniem przed wolnymi, niezależnymi sądami, a także Trybunałem Stanu”.

Były prezydent zadaje też pytanie, w jakim stanie obecny rząd zostawi Polskę, kiedy ich czas dobiegnie końca. Według niego PiS „destabilizuje wszystko, co się da, szczególnie sądownictwo, przejmuje co się da, rozdaje co się da. W tych warunkach chce się ukryć i uniemożliwiać rozliczenie, które musi nastąpić”, po czym dodaje, że kraj zostawią oni „w stanie rozkładu, anarchii  i samowoli”.

Kontrowersyjny projekt ws. reformy sądownictwa

Wczoraj w całej Polsce rozpoczęły się protesty przeciwko zmianom w sądownictwie. W Warszawie demonstrujący zgromadzili się pod Sejmem, aby wyrazić sprzeciw wobec projektu posłów Prawa i Sprawiedliwości, który dotyczy dyscyplinowania sędziów.

Projekt ustawy zakłada m.in. wprowadzenie odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów za działania lub zaniechania mogące uniemożliwić lub istotnie utrudnić funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości, działania kwestionujące skuteczność powołania sędziego oraz za działania o charakterze politycznym.

„Reforma sądownictwa proponowana przez PiS będzie prowadzić do wystąpienia Polski z Unii Europejskiej” – stwierdziła Prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf w wydanym przed kilkoma dniami oświadczeniu. Oświadczenie ws. kontrowersyjnego projektu PiS wydali też dziekani wydziałów prawa. Wyrazili głębokie zaniepokojenie „niekonstytucyjnymi rozwiązaniami proponowanymi w projekcie ustawy”.

Pomysł, który nabiera realnych kształtów, budzi kontrowersje, wiele osób ze środowiska twierdzi, że umożliwi to „uciszanie sędziów”.

Sędziowie zaalarmowali, że oznacza to jawne pogwałcenie prawa i wprowadzenie „stanu wojennego w sądownictwie”. Według członka zarządu i rzecznika prasowego Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia Bartłomieja Przymusińskiego cała sytuacja „przypomina czasy głębokiego komunizmu”.

Tagi:
reforma sądownictwa, Lech Wałęsa
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz