20:15 10 Kwiecień 2020
Polska
Krótki link
14754
Subskrybuj nas na

W Twitterze wywiązała się prawdziwa polsko-amerykańska „wojna”. Poszło o Holokaust, pojawiły się ostre słowa i groźby.

Po niedawnej wizycie Angeli Merkel w Muzeum Auschwitz pisarz Howard Lovy, zajmujący się m.in. tematyką żydowską, zarzucił instytucji w Twitterze, że mówiąc o Holokauście, ukrywa odpowiedzialność Polaków za te wydarzenia – tłumaczy Paweł Sawicki z biura prasowego Muzeum. Instytucja odpowiedziała, że „o ile historię czynów Polaków w czasie okupacji należy badać profesjonalnie i uczciwie, to w przypadku samego obozu Auschwitz nie można mówić o jakiejkolwiek odpowiedzialności Polaków”, którzy nie byli zaangażowani w jakikolwiek sposób w działalność obozu, byli okupowani przez III Rzeszę i cierpieli. Co więcej, wielu z nich pomagało więźniom jak mogło.

Obóz Auschwitz został stworzony wiosną 1940 roku jako element terroru skierowanego przeciwko Polakom i polskiej inteligencji oraz ruchowi oporu – przypomina Sawicki.

„Polska propaganda”

Lovy’emu zaczęli wtórować inni użytkownicy Twittera. Jeden z komentarzy był według Muzeum do tego stopnia wulgarny i niedopuszczalny, że zdecydowano się zablokować te konto. Chodzi o następujący wpis @WomenFightAS (WoMen Fight AntiSemitism):

„Tak, oczywiście. A Polacy nie byli zamieszani w jakąkolwiek działalność związaną z Auschwitz. Możecie palić, pić, medytować, cudzołożyć, masturbować i biczować się, aż szaleńcy nie pójdą sobie do domu, a wasze oszukańcze konto będzie rozpowszechniać nieprawdę i zaprzeczać Holocaustowi. Polska propaganda”, który został zamieszczony w odpowiedzi na poniższy komunikat Muzeum:

„Nie możemy pozwolić na to, by pamięć o Auschwitz przeminęła. Prawdziwe miejsce i prawdziwe historie osób, które cierpiały, są ostrzeżeniem dla ludzkości przed nią samą. Przypominają nam dziś o naszej moralnej odpowiedzialności. Historia nie może stać się ogłuszającą ciszą”.

Prawnik Departamentu Sprawiedliwości USA: Blokujecie żydowskie konta?

Decyzję o zablokowaniu konta skrytykował prawnik Departamentu Sprawiedliwości USA McKay Smith, który oskarżył Muzeum Auschwitz o blokowanie żydowskich kont w Twitterze.

Jestem zaniepokojony. @AuschwitzMuseum blokuje żydowskie konta na Twitterze? Feministyczne syjonistyczne konta? Muzeum poświęcone Holocaustowi? – napisał prawnik.

„Sugestia, że blokujemy żydowskie konta była oczywiście nieprawdziwa – mówi Paweł Sawicki. - Użytkownicy są blokowani za negacjonizm Holokaustu, rasizm, antysemityzm, wulgarny lub pełen nienawiści język oraz za słowa obraźliwe dla Pamięci o Ofiarach niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz-Birkenau” – dodaje.

W reakcji na dyskusję, jaka wywiązała się pod wpisem amerykańskiego prawnika, Muzeum Auschwitz zdecydowało się wysłać do kilku osób zaangażowanych w nią wiadomość z wyjaśnieniem, dlaczego konto @WomenFightAS zostało zablokowane, co już po chwili obróciło się przeciwko Muzeum. Smith podniósł w Twitterze alarm, że instytucja wysyła do jego obserwatorów „zastraszające wiadomości”, zapewniając, że „osobiście mu się przeciwstawi”. W ruch poszły też groźby, według Sawickiego prawnik zaczął wysyłać do niego prywatne wiadomości, w których pisał, że „dopadnie go”, a w swoim Twitterze publicznie oskarżał Sawickiego o „bronienie negacjonistów Holocaustu”. Później autor obraźliwych wpisów skasował je. Sawicki przyznał, że w ciągu 12 lat pracy w Muzeum nigdy nie został tak obrażony, a to, co robi prawnik z USA, jest co najmniej nieetyczne.

Smith zamieścił w Twitterze wpis, w którym oznajmia, że zawiesza działalność na swoim koncie, bo dostaje ogromną ilość wiadomości od „negacjonistów Holocaustu”.

Ryzykowali życie, aby ocalić Żydów

Tymczasem przed kilkoma tygodniami w najstarszym muzeum Holokaustu w USA pojawiła się tablica upamiętniająca Polaków, którzy ratowali Żydów podczas II wojny światowej. Tablica była inicjatywą polskiego prezydenta i MSZ. Jak informuje TVP Info, w parku wokół Los Angeles Museum of the Holocaust, pod „polskim drzewem” pojawiła się tablica, która upamiętnia Polaków ratujących Żydów podczas II wojny światowej.

Flagi Rosji i Bułgarii
© Sputnik . Aleksiej Witwickij
To drzewo upamiętnia Sprawiedliwych z Polski, którzy ryzykowali życie, aby ocalić Żydów podczas Holokaustu – głosi napis, umieszczony na tablicy.W jednej z sal muzeum pojawiła się też ekspozycja poświęcona historii Ireny Sendlerowej.

Polski ​wicekonsul w Los Angeles Paweł Lickiewicz wyjaśnił, że w parku należącym do najstarszego w USA muzeum Holokaustu konkretne drzewa są dedykowane narodom, które ratowały Żydów podczas wojny, co jest nawiązaniem do tradycji kultywowanej od 1996 roku przez Instytut Yad Vashem w Jerozolimie.

Izrael odcina się od obraźliwych słów nt. Polaków

Niedawno wybrany ambasador Izraela w Polsce Alexander Ben Zvi skomentował słowa byłego przedstawiciela państwa we Włoszech Gideona Meiera o tym, że „Niemcy nie zbudowaliby obozów w Polsce bez wsparcia Polaków”.

Według Bena Zvi opinia byłego dyplomaty, który jest już na emeryturze, nie jest oficjalnym stanowiskiem Izraela, a rząd nie musi „reagować na każdą wypowiedź osoby prywatnej”. Ambasador Izraela w Polsce stwierdził też, że kraj nad Wisłą nie wybija się spośród reszty świata swoją antysemickością, tzn. że tak jak wszędzie, tak i tu spotyka się jej przejawy, ale nie w większym stopniu niż gdziekolwiek indziej.

Ben Zvi zaapelował o to, by zająć się przyszłością. Podkreślił, że o przeszłości zapominać nie należy, ale nie można zajmować się nią cały czas.

Tagi:
Holocaust, Auschwitz
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz