23:38 08 Sierpień 2020
Polska
Krótki link
33515
Subskrybuj nas na

Kandydat na prezydenta Polski Szymon Hołownia zdradził, jakie są główne założenia jego programu i co chciałby zmienić w kraju.

Jak przyznał Hołownia w rozmowie z Wyborczą, program będzie opierał się na dwóch osiach: ustroju oraz sprawach zagranicznych i obronnych. Stwierdził, że teraz mamy do czynienia z galimatiasem, m.in. w kontekście podejmowanych przez PiS prób „uzdrawiania sądów”, które muszą spotkać się ze zdecydowaną reakcją prezydenta. W kontekście międzynarodowym natomiast nawiązał do kwestii sojuszu z USA, który jego zdaniem jest ważnym, ale co nie zmienia faktu że jednym filarem polskiej polityki zagranicznej.

Interesują go tylko konkrety

Bezpieczeństwo Polaków to w XXI wieku temat, którego z pewnością nie wyczerpie stworzenie lekkiej piechoty i historyczne akademie ku czci – stwierdził Hołownia.

Według kandydata na prezydenta zmiany obowiązującej ustawy i naruszanie kompromisu aborcyjnego to błąd. Przyznał, że gdyby Sejm i Senat uchwaliły prawo odnośnie związków partnerskich, on by jej nie zawetował, bo „dwie dorosłe osoby tej samej płci, chcące dzielić ze sobą życie, mają prawo do tego, by ich deklarację zauważyło i uszanowało państwo i jego instytucje”.

Hołownia deklaruje, że nie będzie urządzał polowania na komunistów, bo nie to powinno być zadaniem władz Polski w XXI wieku.

Moim głównym zadaniem będzie dbanie o Polskę solidarną, a nie tropienie komunistów, bo jesteśmy od 20 lat w XXI wieku i musimy wreszcie zacząć budować świat dla naszych dzieci - twierdzi.

Zdaniem Hołowni straszenie Andrzeja Dudy Trybunałem Stanu jest tylko „rytualnym zaklęciem stosowanym w polskiej polityce od dawna”. I według niego najlepszym Trybunałem dla urzędującego prezydenta będzie przegranie wyborów. Pojawił się też temat stosunków Kościoła i państwa, które według Hołowni zaszły za daleko.

Trzeba przywrócić normalność. Nie dam Kościołowi żadnych forów, to bzdury. Powinniśmy mieć przyjazny rozdział państwa od Kościoła – stwierdził kandydat na prezydenta.

Hołownia „czarnym koniem” wyborów?

Dziennikarz już prześcignął niektórych polityków w swoim pierwszym sondażu: chwilę przed deklaracją o starcie w wyborach IBRiS przeprowadził na zlecenie Onetu sondaż poparcia wśród czołowych polskich polityków. Po raz pierwszy znaleźli się w nim Szymon Hołownia, Tomasz Grodzki praz Jacek Jaśkowiak. Badanie przeprowadzono w dniach 6-7 grudnia.

Zaufanie do dziennikarza zadeklarowało w sumie 20,2 proc. badanych, z czego 8,1 proc. stwierdziło, że „zdecydowanie mu ufa”. Lider PO zdobył jedynie 18 punktów procentowych poparcia. Małgorzata Kidawa-Błońska zyskała 35 procent poparcia. Andrzej Duda (45 proc.) i Mateusz Morawiecki (42 proc.) pozostają niekwestionowanymi liderami, wygląda jednak na to, że Hołownia może póki co realnie zagrozić kandydatce PO. Zyskał również najlepszy wynik wśród wszystkich debiutantów tego sondażu.

Tagi:
Szymon Hołownia
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz