21:40 14 Lipiec 2020
Polska
Krótki link
4011
Subskrybuj nas na

W Warszawie grupa mężczyzn zaatakowała wolontariuszy organizacji Food Not Bombs, którzy rozdawali ciepłe posiłki bezdomnym. Napastnicy mieli „hajlować” i mówić, że kochają Hitlera.

O wczorajszym starciu z grupą młodych mężczyzn poinformowali za pośrednictwem mediów społecznościowych wolontariusze z organizacji Food Not Bombs. Według ich relacji, napastnikami byli neonaziści, którzy „hajlowali” w metrze i zaczepiali przechodniów.

Chłopcy agresywnie mówili, że pomagamy nieorbom i nieudacznikom oraz, że oni kochają wojnę i hitlera (sic!) dlatego są przeciwni naszej akcji. Następnie przeszli do czynów. Zaatakowani zostali również przypadkowi przechodnie. Pobity i zagazowany został mężczyzna, który zareagował na to jak neo-naziści zaczepiali ludzi i hajlowali w metrze. 
Wiele postronnych osób nagrywało zajście-bardzo prosimy o przesłanie nam filmików jeśli ktoś takie posiada oraz informacje jeśli ktoś rozpoznaje napastników. Nie ma naszej zgody na przemoc i faszyzm - napisała organizacja Food Not Bombs w Facebooku.

Do ataku doszło podczas cotygodniowej akcji rozdawania gorących posiłków bezdomnym. Organizacja Food Not Bombs prosi świadków zdarzenia o pomoc i udostępnianie nagrań z incydentu. Według informacji policji, jeden z napastników został tuż po awanturze zatrzymany.

„Jeden z mężczyzn został zatrzymany zaraz po zdarzeniu przez policjantów z Komisariatu Metra Warszawskiego przy aktywnej reakcji przechodnia. Tożsamość i miejsce pobytu dwóch pozostałych są ustalane. Zabezpieczamy m. in. monitoring. Czynności w tej sprawie prowadzi KRP Warszawa I” - poinformowała Komenda Stołeczna Policji.

Zobacz również:

„Niezapraszanie Dudy do Moskwy byłoby logiczną decyzją”
Tagi:
neonazizm, Warszawa, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz