05:35 22 Styczeń 2020
Polska
Krótki link
465
Subskrybuj nas na

Według najnowszego sondażu ponad połowa Polaków popiera starania o uzyskanie reparacji wojennych od Niemiec. Wśród popierających te dążenia zdecydowanie przeważają zwolennicy jednej partii.

Wyniki sondażu, dotyczącego poparcia dla starań o reparacje wojenne od Niemiec, przeprowadzonego przez pracownię Social Changes, publikuje portal wPolityce.

Zgodnie z wynikami badania, w którym respondenci odpowiadali na pytanie: „Czy Pani/Pana zdaniem Polska powinna domagać się od Niemiec reparacji za krzywdy i szkody wyrządzone w czasie II wojny światowej?”, ponad połowa badanych popiera polskie starania - 32 proc. badanych popiera je zdecydowanie, 21 proc. raczej tak. Przeciwko takim staraniom jest z kolei 24 proc. badanych - 10 proc. badanych jest zdecydowanie przeciw, a 14 proc. raczej ich nie popiera. 23 proc. badanych nie ma zdania na ten temat.

Co ciekawe, w wynikach badania można zauważyć pewną zależność między poparciem kwestii domagania się odszkodowań od Niemiec a poparciem dla partii politycznych. Aż 80 proc. zwolenników Prawa i Sprawiedliwości opowiada się za staraniami o reparacje, wśród wyborców Koalicji Obywatelskiej takie starania popiera tylko 27 proc. Sprzeciw wobec polskich żądań wyraża z kolei aż 50 proc. zwolenników KO i jedynie 7 proc. wyborców PiS.

Polskie starania o reparacje wojenne od Niemiec

Temat niemieckich reparacji jest w Polsce aktywnie omawiany od lipca ubiegłego roku, kiedy lider „Prawa i Sprawiedliwości” Jarosław Kaczyński oświadczył, że Polska nigdy nie zrezygnuje z reparacji od Niemiec. Tego samego zdania jest premier Mateusz Morawiecki. W rozmowie z dziennikarzami niemieckich dzienników, należących do koncernu medialnego Funke Mediengruppe premier powtórzył to, o czym mówili już wcześniej minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz oraz poseł PiS Arkadiusz Mularczyk. Według premiera Polska ma wszelkie podstawy do tego, aby domagać się od Niemiec reparacji za szkody wyrządzone podczas II wojny światowej.

Polska nie otrzymała od Niemiec odpowiedniej rekompensaty za okrucieństwa II wojny światowej. Straciliśmy sześć milionów ludzi, o wiele więcej niż inne kraje, które dostały wysokie reparacje. To nie jest sprawiedliwe. Nie może tak zostać - mówił Morawiecki.  

Z kolei prezydent Polski Andrzej Duda w wywiadzie dla „Bild” stanowczo podkreślił, że reparacje za zniszczenia, dokonane przez Niemcy podczas II wojny światowej, to kwestia odpowiedzialności i moralności. Podobnie jak premier Duda przypomniał ile ofiar pochłonęła wojna.

„Wojna o której dziś mówimy, spowodowała w Polsce ogromne straty” – powiedział prezydent, dodając, że zginęło prawie 6 mln obywateli RP, miasta zostały zrujnowane. Większość ofiar to cywile.

Polska wystawi Niemcom rachunek za II wojnę światową?

Arkadiusz Mularczyk z PiS, który jest „twarzą” walki o reparacje pełnił funkcję przewodniczącego Parlamentarnego Zespołu ds. Oszacowania Wysokości Odszkodowań Należnych Polsce od Niemiec za Szkody Wyrządzone w Trakcie II Wojny Światowej w poprzedniej kadencji Sejmu. Straty oszacowano na kwotę  na ponad 850 mld dolarów.

Do tej pory zespół przygotował podsumowujący raport dotyczący strat, który jak dodał Mularczyk, jest tłumaczony na języki niemiecki i angielski. Proces jest dosyć mozolny, ponieważ w grę wchodzi skomplikowane słownictwo i tematyka. Kiedy można oczekiwać publikacji raportu? Jak powiedział Mularczyk, dokument ujrzy światło dzienne, jak zostanie przetłumaczony w całości.

Niemcy nie zapłacą

Niemiecki rząd wielokrotnie wskazywał na to, że nie widzi podstaw do jakichkolwiek wypłat, bo Polska oficjalnie zrzekła się reparacji w 1953 roku. Warszawa twierdzi, że porozumienie z 1953 roku zostało podpisane z naruszeniem prawa, pod presją ZSRR i dotyczyło nieistniejących już Niemieckiej Republiki Demokratycznej i Polskiej Republiki Ludowej, która według wersji polskich analityków nie była państwem suwerennym.

Pod koniec sierpnia rzecznik niemieckiego rządu Steffen Seibert podczas briefingu w Berlinie powiedział, że kwestia reparacji wojennych dla Polski jest zamknięta w sensie prawnym i politycznym.

Takie samo stanowisko wyrażał już 1 sierpnia, podczas wizyty w Warszawie, szef MSZ RFN Heiko Maas.

Zobacz również:

Putin: To próby przerzucenia winy za rozpętanie II wojny światowej z nazistów na komunistów
Tagi:
II wojna światowa, reparacje, Niemcy, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz