22:36 30 Marzec 2020
Polska
Krótki link
52517
Subskrybuj nas na

Były ambasador USA w Polsce Stephen Mull twierdzi, że reforma sądownictwa przeprowadzana przez PiS może zasiać niezgodę pomiędzy Polską i USA. Dlaczego?

Dyplomata ostrzegł, że jeśli PiS będzie „podważał praworządność”, to niezależnie od tego, kto będzie po przyszłorocznych wyborach prezydentem USA, zaistnieje problem w stosunkach obu stron.

Jeśli w Waszyngtonie dojdzie do zmiany władzy, Polska nie zostanie "ukarana" za bliskie stosunki z Trumpem. Ale jeśli rząd PiS będzie podważał praworządność, będzie miał problem w stosunkach z Waszyngtonem niezależnie od tego, kto wygra wybory w USA – stwierdził Mull w rozmowie z WP, dodając, że każda amerykańska administracja będzie zwracała uwagę na tę kwestię.

Ustawa, która znowu podzieliła Polaków

Przypomnijmy, w ubiegły piątek w Sejmie przegłosowano projekt nowelizacji ustawy o ustroju sądów powszechnych i SN, który m.in. rozszerza prawa rzecznika dyscyplinarnego, poszerza kompetencje Izby Kontroli Nadzwyczajnej Sądu Najwyższego tak, by mogła rozstrzygać sprawy w przypadku procesowego kwestionowania statusu lub uprawnień sędziego. Na mocy ustawy sędziowie będą objęci odpowiedzialnością dyscyplinarną za przyczynianie się do utrudniania funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości – np. w przypadku działań kwestionujących skuteczność powołania sędziego. Ustawa została skierowana do dalszych prac w Senacie.

Tagi:
PiS, reforma sądownictwa
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz