05:16 25 Styczeń 2020
Polska
Krótki link
Wypowiedzi Władimira Putina o Polsce i II wojnie światowej (65)
18745
Subskrybuj nas na

Byliśmy i jesteśmy przygotowani na różnego rodzaju akcje ze strony rosyjskiej – skomentował rzecznik prezydenta Andrzej Dudy słowa prezydenta Rosji Władimira Putina.

Według Błażeja Spychalskiego, Rosji zależałoby na tym, aby odpowiedź na oskarżenia ze strony prezydenta Rosji była na jak najwyższym szczeblu, jednak wezwanie rosyjskiego ambasadora do MSZ Polski jest wystarczającą odpowiedzią.

– Z całą pewnością (podobne wypowiedzi – red.) mają na celu odwracanie uwagi od tego, co dzieje się w polityce rosyjskiej czy globalnej i tych porażek polityki rosyjskiej – powiedział rzecznik polskiego prezydenta.

We wtorek na posiedzeniu Ministerstwa Obrony Władimir Putin powiedział, że ambasador Polski w Berlinie w latach 30. XX wieku Józef Lipski poparł inicjatywę Adolfa Hitlera wysłania polskich Żydów do Afryki „na śmierć i zagładę” oraz pozytywnie wypowiadał się na temat propozycji postawienia Hitlerowi pomnika w Warszawie. Prezydent Rosji nazwał polskiego dyplomatę „łotrem i antysemicką świnią”.

Stanowisko głowy państwa poparli później inni politycy. Przewodniczący Dumy Państwowej Rosji Wiaczesław Wołodin wezwał Warszawę do przeproszenia za wypowiedzi Lipskiego. Z kolei rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa oświadczyła, że niedopuszczalne jest przepisywanie historii w celu dostosowania jej do obecnej sytuacji politycznej.

W czwartek, 27 grudnia, ambasador Rosji w Polsce Siergiej Andriejew został pilnie wezwany do Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

„Przebijają dno”

Deputowanego Wiaczesława Nikonowa oburzyła „obrona zażartego antysemity” przez Warszawę.

„Jeśli my będziemy wzywać do MSZ polskiego ambasadora za każdy antyrosyjski wypad w Polsce (w tym w sprawie niszczenia pomników żołnierzy poległych w walce z nazizmem), to musiałby on zamieszkać w wieżowcu na Placu Smoleńskim” – napisał polityk na Facebooku.

Jego zdaniem, reagując w ten sposób, polskie władze „przebijają dno”.

Z kolei senator Władimir Dżabarow powiedział, że stanowisko Moskwy oparte jest na faktach.

„Bez względu na to, jak oburzeni są niektórzy politycy w Polsce, tego brudnego piętna tych polityków, którzy w latach 30. XX wieku zawarli sojusz z Hitlerem, w tym w kwestii żydowskiej, nie da się ukryć” – powiedział w rozmowie z telewizją 360.

Jak dodał, wezwanie rosyjskiego ambasadora do polskiego MSZ nic w tym względzie nie zmieni.

Tematy:
Wypowiedzi Władimira Putina o Polsce i II wojnie światowej (65)

Zobacz również:

Wiceminister spraw zagranicznych odpowiada rosyjskiemu ambasadorowi
Polscy politycy mają pretensje do Putina. Rosjanie komentują
Tagi:
Władimir Putin, Polska, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz