16:39 28 Styczeń 2020
Polska
Krótki link
Wypowiedzi Władimira Putina o Polsce i II wojnie światowej (66)
17448
Subskrybuj nas na

Wypowiedzi premiera Polski Mateusza Morawieckiego i prezydenta Litwy Gitanasa Nausedy odpowiadają kursowi krajów zachodnich wycelowanemu w osłabienie wpływów Rosji na arenie światowej, uważa Jurij Nikiforow, szef działu badań Rosyjskiego Towarzystwa Wojskowo-Historycznego.

W trakcie posiedzenia Ministerstwa Obrony Rosji 24 grudnia Władimir Putin opowiedział o wsparciu polskich polityków dla hitlerowskich planów przesiedlenia Żydów z państw Europy do Afryki w 1938 roku. Za słowa polskiego dyplomaty Józefa Lipskiego o gotowości postawienia za to Hitlerowi „wspaniałego pomnika w Warszawie” Putin nazwał polskiego ambasadora „swołoczą i antysemicką świnią”.

Słowa rosyjskiego prezydenta zostały usłyszane w krajach europejskich: zarówno polski premier, jak i prezydent Litwy natychmiast rzucili się, by powtórzyć swoje zwykłe zaklęcia na temat historii (...) Czarownik mruczy pod nosem magiczne słowa w bajce dla dzieci, gdy czuje, że jego zaklęcie nie działa – dodał.

Nikiforow przypomniał, że na przykład miasto Memel (dzisiejsza Kłajpeda) z terytoriami regionalnymi „zostało przekazane Hitlerowi w 1939 roku samodzielnie, dobrowolnie”, a w skład Litewskiej Radzieckiej Republiki Ludowej ziemia powróciła po wojnie, po konferencji w Poczdamie, która zatwierdziła przeniesienie części Prus Wschodnich do ZSRR.

Ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher
© AP Photo / Czarek Sokolowski
„A jeśli Stalin jest przestępcą, pozwólcie Litwie zwrócić Kłajpedę” – powiedział Nikiforow. „Jeśli Stalin jest równy Hitlerowi dla Polski, a konferencje w Jałcie i Poczdamie dla Warszawy są zbrodniami stalinizmu, wówczas jedna trzecia terytorium Polski na wschodzie kraju powinna zostać zrewidowana na korzyść Niemiec” – powiedział.

Według Nikiforowa intensyfikowane są próby „legalnego sformalizowania transformacji Związku Radzieckiego w mocarstwo, pokonane przez wyniki II wojny światowej – ale pokonane w 1991 roku”.

Rzeczywiście, na Zachodzie coraz częściej mówi się, że II wojna światowa zakończyła się dopiero w 1991 roku, ponieważ sensem tej wojny była walka „wielkich demokracji” o prawa człowieka i wolność przeciwko reżimom totalitarnym – powiedział Nikiforow.

„Jest to oczywiście absolutnie ideologicznie wykonana na zamówienie interpretacja, która nie ma nic wspólnego z prawdą historyczną, forsowana w celu osłabienia wpływów Rosji na arenie światowej” – powiedział i podkreślił, że sytuacja tylko się pogorszy. „Usłyszymy jeszcze bardziej cyniczne, jeszcze bardziej bezczelne (...) oświadczenia o prawdziwości tej historii, domagające się przeprowadzenia procesu norymberskiego nr 2 nad stalinizmem i jego przeglądu roli Rosji w organizacjach międzynarodowych (...), zwłaszcza stałego członkostwa w Radzie Bezpieczeństwa ONZ z prawem weta” – powiedział Nikiforow.

Wcześniej premier Mateusz Morawiecki nazwał Pakt Ribbentrop-Mołotow „sojuszem wojskowym”. Jego zdaniem „nie był to pakt o nieagresji”, stwierdził, że „odpowiedzialność za wybuch II wojny światowej spoczywa zarówno na nazistowskich Niemczech, jak i ZSRR”. Z kolei prezydent Litwy Gitanas Nauseda oskarżył Rosję o „gorliwe” pragnienie „przepisania historii”. Według niego umowy między nazistowskimi Niemcami a ZSRR doprowadziły „do późniejszej okupacji krajów bałtyckich”. Nauseda wezwał również do „niezapominania o lekcjach”, które jego zdaniem należy wyciągnąć z historii Litwy i Europy.

Tematy:
Wypowiedzi Władimira Putina o Polsce i II wojnie światowej (66)

Zobacz również:

Morawiecki skomentował wypowiedź Putina
Wojna na słowa: „stalinowska narracja” polskich oponentów Putina
„To, co dzieje się między Polską a Rosją, to trzecia wojna światowa”
Tagi:
Putin, Polska, Rosja, Gitanas Nauseda, Litwa, Mateusz Morawiecki
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz