05:28 25 Styczeń 2020
Polska
Krótki link
7025
Subskrybuj nas na

Szef gabinetu prezydenta Polski Krzysztof Szczerski powiedział podczas programu 1 Polskiego Radia „Sygnały Dnia”, że stanowczo liczy na rezygnację marszałka Grodzkiego z nadchodzącego wyjazdu do Brukseli.

Marszałek Senatu ma pojechać tam z wizytą na zaproszenie wiceszefowej KE i podjąć rozmowy w sprawie reformy sądownictwa w Polsce oraz ustaw sądowych.

„Chcę powiedzieć jasno, że wyrażam stanowcze oczekiwanie, że marszałek Grodzki odwoła swoją wizytę w Brukseli” – powiedział Szczerski, dodając, że jeśli „opozycja będzie jeździła do Brukseli czy innych stolic i niszczyła wizerunek Polski, będzie to oznaczało, że gra w orkiestrze Putina”.

​Jak zaznaczył polityk chodzi o kwestię bezpieczeństwa państwa, a nie o walkę o władzę. Według Szczerskiego „osłabienie wizerunku i izolacja Polski są celem Władimira Putina”, dlatego jego zdaniem marszałek Senatu powinien zrezygnować z podróży do Brukseli.

Grodzki: Minister Szczerski nie będzie trzeciej osobie w państwie dyktował, co ma robić

Marszałek Senatu w zdecydowanych słowach podczas konferencji prasowej w Senacie skomentował apel ministra Szczerskiego o rezygnację z wyjazdu do Brukseli, podkreślając, że nikt nie będzie mu dyktował, co ma robić. W swojej wypowiedzi marszałek zaznaczył, że celem jego podróży jest europejskie miasto - Bruksela, a nie Mińsk czy Moskwa.

„Ciągle jeszcze żyjemy w państwie demokratycznym. Minister Szczerski nie będzie trzeciej osobie w państwie dyktował, co ma robić" - zareagował Grodzki. Dodał także, że Polska jest członkiem wspólnoty i ma te same prawa i obowiązki, co inni członkowie. Z kolei kwestia debat na temat uchwalonych ustaw sądowniczych w Polsce jest jedną z najważniejszych, ponieważ są one „jednym z fundamentów demokracji w Polsce".

Komisja Europejska zainteresowała się reformami w polskim sądownictwie

Przypomnijmy, że wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej Věra Jourová skierowała do polskich władz (prezydenta, premiera oraz marszałków Sejmu i Senatu).

W liście Věra Jourová oświadczyła, że nowa polska ustawa budzi obawy Komisji i w związku z tym apeluje do polskich władz o wstrzymanie procedowania projektu i skonsultowania go z Komisją Wenecką.

Do listu odniósł się Eurodeputowany Waszczykowski. W jego ocenie Komisja Europejska nie ma prawa ingerować w proces legislacyjny w Polsce. Zdaniem byłego szefa MSZ wszelka ingerencja instytucji europejskich w proces reformowania wymiaru sprawiedliwości jest nieuprawniona, nie ma do tego podstaw prawnych. Eurodeputowany podkreślił, że kwestie te zostały już dawno temu przekazane jako prerogatywa państwa członkowskiego.

Waszczykowski dodał, że w związku z tym w każdym państwie członkowskim UE wymiar sprawiedliwości wygląda inaczej, bo nie ma jednego wzoru, który powodowałby, że można stworzyć we wszystkich państwach europejskich jeden wymiar sprawiedliwości. Każde ma inne uwarunkowania polityczne, historyczne czy kulturowe – mówił Witold Waszczykowski. Zaznaczył, że Komisja Wenecka nie jest instytucją europejską, a ciałem doradczym przy Radzie Europy.

Sejm uchwalił kontrowersyjną ustawę 

Projekt ustawy nowelizującej przepisy dotyczące ustroju sądów, złożony przez posłów Prawa i Sprawiedliwości, zakłada m.in. wprowadzenie odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów za działania lub zaniechania mogące uniemożliwić lub istotnie utrudnić funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości, działania kwestionujące skuteczność powołania sędziego oraz za działania o charakterze politycznym. Mają zostać wprowadzone także zmiany w procedurze wyboru I prezesa Sądu Najwyższego.

Nowelizacja projektu PiS jest ostro krytykowana przez środowiska sędziowskie i opozycję. Politycy partii Jarosława Kaczyńskiego przekonują jednak, że zmiany są konieczne, aby zatrzymać chaos, który ich zdaniem wprowadza część sędziów.

Zobacz również:

KRS nie przestanie nominować sędziów, mimo wyroku Sądu Najwyższego
Sąd Najwyższy ma zastrzeżenia do ustawy o sądach
Większość Polaków nie ma zdania nt. ustawy dyscyplinującej sądy
Duda: Władza sądownicza próbuje pokazać społeczeństwu, że jest mocniejsza niż inne władze
Tagi:
reforma sądownictwa, Tomasz Grodzki, Władimir Putin, Krzysztof Szczerski, Bruksela, Rosja, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz