05:45 22 Styczeń 2020
Polska
Krótki link
13232
Subskrybuj nas na

Polski resort spraw zagranicznych ostrzega przed podróżowaniem do Iranu oraz innych krajów Bliskiego Wschodu w związku z niestabilną sytuacją w regionie.

Na stronie internetowej polskiego MSZ opublikowano ostrzeżenie przed podróżami na Bliski Wschód, przede wszystkim do Iranu.

„Od początku 2020 r. na Bliskim Wschodzie utrzymuje się bardzo napięta sytuacja polityczna, która może wpływać negatywnie na bezpieczeństwo przebywających tam osób. MSZ rekomenduje bezwzględne unikanie zgromadzeń publicznych, marszów i demonstracji oraz apeluje o omijanie okolic baz i obiektów wojskowych. MSZ zaleca uważne śledzenie sytuacji politycznej w Iranie zarówno przebywając na miejscu, jak i planując tam podróż” - czytamy na stronie polskiego resortu spraw zagranicznych.

Ostrzeżenie dotyczy szczególnie kilku regionów Iranu: prowincji Sistan i Beludżystan, części prowincji Kerman na wschód od stolicy regionu, części prowincji Hormozgan na wschód od miasta Bandar Abbas, pogranicza z Afganistanem i Pakistanem oraz pogranicza z Irakiem.

„MSZ zaleca unikanie podróży, które nie są konieczne (w tym wyjazdów turystycznych) na całe pozostałe terytorium Iranu, ze względu na trudną obecnie sytuację polityczną w regionie. Można spodziewać się utrudnień w ruchu lotniczym” - pisze MSZ.

Iran jest państwem zagrożonym terroryzmem. Celem ataków mogą być przede wszystkim budynki rządowe, obiekty kultu religijnego oraz atrakcje turystyczne - ostrzega resort spraw zagranicznych.

W rozmowie z PAP wiceminister Piotr Wawrzyk podkreślił, że resort bezwzględnie zaleca unikanie wszelkich zgromadzen publicznych, marszów i demonstracji, zaleca także omijanie jednostek administracyjnych.

Jak informuje PAP, podróże na Bliski Wschód, także do Iranu, znajdują się w ofercie polskich biur podróży.

Napięcie na linii USA-Iran

Nowy wątek w napiętych relacjach na linii Waszyngton – Teheran, w tym wzajemne groźby przeprowadzenia ataków powietrznych, pojawił się po tym, jak w nocy z 2 na 3 stycznia Stany Zjednoczone przeprowadziły ataki rakietowe na „dwa cele związane z Iranem” w Bagdadzie.

Zginął w nich dowódca elitarnej jednostki Al Kuds generał Kasem Sulejmani. Wraz z nim zginęli wysokiej rangi szyiccy bojownicy z irackich Sił Mobilizacji Ludowej. Waszyngton uważa, że byli oni zaangażowani w atak na amerykańską ambasadę w Bagdadzie z 31 grudnia.

Najwyższy przywódca Iranu Ali Chamenei obiecał zemstę Stanom Zjednoczonym za śmierć Sulejmaniego. Po czym prezydent USA Donald Trump oznajmił, że przeprowadzi „szybkie i silne ataki” na 52 cele w Iranie, jeśli Amerykanie zostaną zaatakowani.

MSZ Iraku oceniło zabicie generała jako naruszenie suwerenności państwa, które doprowadzi do wzrostu napięcia w całym regionie. W niedzielę parlament kraju zagłosował za rozwiązaniem umowy z międzynarodową koalicją pod wodzą USA oraz wycofaniem obcych wojsk z kraju.

© REUTERS / Tom Brenner
Ponadto Teheran złożył skargę do Rady Bezpieczeństwa ONZ w związku zabójstwem Sulejmaniego. Iran wyraził też protest z powodu gróźb Trumpa dotyczących przeprowadzenia ataków na obiekty wojskowe. Prezydent Hasan Rouhani oświadczył, że po zabiciu generała Korpusu Straży Rewolucji Islamskiej USA weszły na niebezpieczną dla Bliskiego Wschodu drogę.

W nocy z wtorku na środę irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej oświadczył o rozpoczęciu operacji odwetu za zabójstwo generała Kasema Sulejmaniego. Rakiety klasy ziemia-ziemia zostały wystrzelone z Iranu w kierunku bazy Ayn al-Asad na zachodzie Iraku i bazy w Irbilu, gdzie mieści się kontyngent wojskowy armii Stanów Zjednoczonych, stojących na czele międzynarodowej koalicji do walki z PI.

Według informacji Waszyngtonu nikt z obywateli USA nie ucierpiał w wyniku ataku, wyrządzono tylko stratę materialną co potwierdził Donald Trump w wydanym po ataku oświadczeniu w Białym Domu.

Zobacz również:

Trump: Sankcje USA wobec Iranu mogą zostać zniesione bardzo szybko, decyzja zależy od Teheranu
Tagi:
Bliski Wschód, Iran, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz