10:30 28 Styczeń 2020
Polska
Krótki link
92015
Subskrybuj nas na

28. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy ma szansę zakonczyć się rekordową wysokością zebranych środków. W tym roku Polacy bardzo chojnie wspierali akcję Jurka Owsiaka.

12 stycznia w całej Polsce upłynął pod znakiem 28. Finału WOŚP. Zbiórka pieniędzy w ramach finału odbywała się także w wielu krajach na całym świecie. Tegoroczna zbiórka odbywała się pod hasłem „Wiatr w żagle”.

„Będę kapitanem statku, który pływa po całym świecie i będzie płynął po falach przyjaźni. Będziemy mówić o tolerancji i solidarności” – powiedział podczas oficjalnego startu 28. Finału WOŚP jego przewodniczący Jerzy Owsiak.

Środki z tegorocznej zbiórki tym razem mają być przeznaczone na „zapewnienie najwyższych standardów diagnostycznych i leczniczych w dziecięcej medycynie zabiegowej” a część środków ma być przekazana również na gaszenie pożarów w Australii.

Tegoroczny finał WOŚP może pobić rekord, jeśli chodzi o zebraną sumę. Do godziny 22:00 na koncie WOŚP znajdowało się 77 mln złotych. Podczas konferencji prasowej Jerzy Owsiak powiedział, że to więcej, niż rok temu o tej samej porze.

To, co się dzieje, przechodzi wszelkie wyobrażenie. Zarówno w Polsce, jak i na całym świecie - mówił Jurek Owsiak.

Owisak mówił także o wspaniałej idei solidarności, która powstała w Polsce.

- To idea, która powstała w Polsce. Dzisiaj kiedy gramy, jest to już chyba w genach. Nikt tego nie zabije, nie zmieni, nie sfałszuje historii - powiedział Owsiak.

 - Najbardziej fantastyczny moment to jest moment koncertów. Był to moment niezwykły, kiedy poprosiliśmy wszystkich na Placu Bankowym, aby się skupili, abyśmy mogli się połączyć duchem z Australią. Rozwinęliśmy wielką flagą i puściliśmy hymn Australii - mówił Jurek Owsiak.

Zobacz również:

Wielka Orkiestra gra pomimo zeszłorocznej tragedii
Tagi:
Jerzy Owsiak, WOŚP, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz