05:43 23 Styczeń 2020
Polska
Krótki link
21528
Subskrybuj nas na

Podczas wizyty w Pradze premier Mateusz Morawiecki odniósł się do ostatnich sporów historycznych z Rosją na temat przyczyn wybuchu II wojny światowej.

Premier Mateusz Morawiecki przybył dziś do Pragi na spotkanie szefów rządów państw Grupy Wyszehradzkiej. W rozmowie z dziennikarzami premier nawiązał do tematyki historycznej, mówiąc o 51. rocznicy samospalenia Jana Palacha. Przypomniał też o samospaleniu na Stadionie Dziesięciolecia Ryszarda Siwca. Premier podkreślił, że ich śmierć, a także wielu innych, przypominają nam o losach państw Układu Warszawskiego, państw „bloku sowieckiego”. Zwrócił tez uwagę na poświęcenie, z jakim według niego Polacy, Czesi, Węgrzy walczyli z „okupacją sowiecką po II wojnie światowej” oraz na rolę polskiej „Solidarności” w uzyskaniu wolności, demokracji i praworządności.

I smutne jest to, że władza rosyjska dzisiaj, wcześniej sowiecka, odtwarza gesty, które miały miejsce po II wojnie światowej, ale czasami również stara się odtworzyć stalinowską wersję historii. My będziemy temu na pewno bardzo mocno przeciwdziałać – powiedział premier Morawiecki.

Premier mówił także o tym, że polscy żołnierze „wyzwalali Polskę bardzo często razem z Armią Czerwoną”.

– Wiemy, kto był po stronie wolności, wiemy, że nasi żołnierze Armii Krajowej, którzy wyzwalali bardzo często razem z Armią Czerwoną - takie były losy końcówki, takie były czasy pod koniec II wojny światowej – wyzwalali Polskę. Oczywiście przy ogromnym wsparciu wówczas Armii Czerwonej, przy kluczowej roli Armii Czerwonej, ale jednak wiemy też, jakie były losy żołnierzy AK, którzy byli wówczas mordowani, wsadzani do więzień, wywożeni na Syberię, wywożeni do łagrów. I o tym nie tylko nie możemy zapomnieć, ale to jest prawdziwa historia Polski po II wojnie światowej – powiedział Mateusz Morawiecki.

Polsko-rosyjskie spory o historię

9 stycznia Sejm RP przyjął przez aklamację (bez głosowania) uchwałę, krytykującą grudniowe wypowiedzi Władimira Putina na temat II wojny światowej.

„Sejm RP potępia prowokacyjne i niezgodne z prawdą wypowiedzi przedstawicieli najwyższych władz Federacji Rosyjskiej próbujących obciążać Polskę odpowiedzialnością za wybuch II wojny światowej” – głosi dokument.

W uchwale zwrócono uwagę, że „po podpisaniu haniebnego paktu Ribbentrop-Mołotow Polska i państwa Europy Środkowo-Wschodniej były pierwszymi ofiarami totalitaryzmów”. Podkreślono, że w wyniku wojny śmierć poniosły miliony ludzi oraz, że „nie kwestionuje się, że narody Związku Sowieckiego poniosły ofiary w walce z III Rzeszą, niestety nie przyniosło to państwom Europy Środkowo-Wschodniej niepodległości i suwerenności, a ich mieszkańcom – poszanowania praw człowieka”.

Uchwała polskiego Sejmu spotkała się ze zdecydowaną reakcją rosyjskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych i szeregu rosyjskich polityków.

Władimir Putin o Polsce i II wojnie światowej

Prezydent Rosji Władimir Putin w swoich wystąpieniach pod koniec grudnia poświęcił dużo miejsca Polsce i polskiej polityce do wybuchu II wojny światowej, krytykując wrześniową rezolucję Parlamentu Europejskiego dotyczącą przyczyn wybuchu II wojny światowej.

19 grudnia podczas corocznej konferencji prasowej Władimir Putin mówił o historii II wojny światowej w kontekście działań podejmowanych w Europie, m.in. o zajęciu przez wojska radzieckie Brześcia w 1939 roku oraz o pakcie Ribbentrop-Mołotow.

Dzień później na spotkaniu z przywódcami państw WNP w Petersburgu Putin zaprezentował dokumenty archiwalne związane z II wojną światową i przedwojennymi relacjami państw europejskich. Rosyjski prezydent mówił także o pomyśle postawienia w Polsce pomnika Hitlera, prezentując fragmenty archiwalnego raportu ambasadora Polski w Niemczech Józefa Lipskiego dla ministra spraw zagranicznych Polski Józefa Becka z dnia 20 września 1938 roku.

Adolf Hitler zaproponował, żeby wysłano Żydów z krajów europejskich do Afryki. Na to ówczesny ambasador Polski w Niemczech odpowiedział: „Jeśli do tego dojdzie, jeśli zostanie to zaaprobowane, postawimy mu piękny pomnik w Warszawie”.

Z kolei 24 grudnia, przemawiając na rozszerzonym kolegium Ministerstwa Obrony Rosji, Władimir Putin, odnosząc się do zacytowanego przez niego podczas nieformalnego posiedzenia WNP dokumentu, powiedział o polskim dyplomacie: „Swołocz, antysemicka świnia, nie można go inaczej nazwać”.

Słowa rosyjskiego prezydenta wywołały zdecydowaną reakcję polskiego MSZ oraz IPN-u, do wypowiedzi Władimira Putina odniósł się także rosyjski resort spraw zagranicznych oraz społeczność żydowska w Rosji.

Zobacz również:

„Major Wicher”: Gdyby nie nasze zwycięstwo, nie byłoby dziś wolnej i niepodległej Polski
Tagi:
II wojna światowa, Mateusz Morawiecki, Praga, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz