Polska
Krótki link
305
Subskrybuj nas na

Andrzej Duda w liście otwartym, opublikowanym przez francuski dziennik „Le Figaro”, niemiecki dziennik „Die Welt” i amerykańską gazetę „Washington Post”, oświadczył, że „prawda o Holokauście nie może umrzeć” i nie wolno jej instrumentalizować do jakichkolwiek motywów.

List prezydenta Andrzeja Dudy to część zapowiadanej wcześniej kampanii edukacji historycznej „The Truth That Must Not Die”.

Przypomnijmy, w reakcji na słowa rosyjskiego prezydenta i idącą za nimi falę komentarzy rosyjskich historyków i dyplomatów, które Polska okrzyknęła „rewizjonizmem historycznym”, Warszawa uruchomiła kampanię edukacyjną „The truth must not die” („Prawda nie może umrzeć”), w ramach której w światowej prasie publikowane są artykuły m.in. prezydenta i premiera Polski, a także znanych historyków z różnych krajów, mających na celu zwalczanie „rosyjskiego fałszowania historii”.

W liście otwartym, opublikowanym przez francuski dziennik „Le Figaro”, niemiecki dziennik „Die Welt” i amerykańską gazetę „Washington Post”, prezydent Duda oświadczył, że „prawda o Holokauście nie może umrzeć”.

Prawda o Holokauście nie może umrzeć. Nie wolno jej zniekształcać i instrumentalizować dla jakichkolwiek motywów – pisze w liście Andrzej Duda.

Swój list prezydent zaczął od przypomnienia, że „27 stycznia 1945 roku żołnierze radzieccy wyzwolili niemiecki nazistowski obóz śmierci KL Auschwitz. To, co tam znaleźli, nadal napełnia nas przerażeniem i wywołuje nasze absolutne moralne potępienie”.

Przypomniał, że w Auschwitz zamordowano ponad milion Żydów, a także kilkadziesiąt tysięcy Polaków, Romów, Sinti i więźniów politycznych.

„Ten sam los był udziałem milionów Żydów zamordowanych w innych niemieckich obozach śmierci: Treblince, Sobiborze, Bełżcu, Kulmhof, Stutthof i dziesiątkach innych” – pisze prezydent Duda.

W swoim liście Andrzej Duda podkreślił ogromną rolę Polaków w pomaganiu Żydom, mimo że groziły im za to drastyczne kary. Przypomniał postaci Witolda Pileckiego, Jana Karskiego, a także zasługi Polskiego Państwa Podziemnego i istniejącej Rady Pomocy Żydom w Delegaturze Rządu Polskiego.

„Aby kształtować przyszłość świata, musimy pogłębiać wiedzę o tym, co wydarzyło się 75 lat temu, w sercu Europy, i o czym nie przestają nam przypominać pozostający jeszcze przy życiu ocaleni z Holokaustu” - zaapelował Duda.

Prezydent Duda nawiązał także do dzisiejszych obchodów Międzynarodowego Dnia Pamięci o Holokauście.

„W 75. rocznicę – symbolicznego końca eksterminacji, będziemy świadczyć o Prawdzie, wzywając do pokoju, sprawiedliwości i szacunku między narodami” – pisze polski przywódca.

Dlaczego Andrzej Duda nie pojechał do Jerozolimy

Andrzej Duda skomentował w wywiadzie dla radiowej Jedynki powody swojej nieobecności na dzisiejszych uroczystościach w Jerozolimie, poświęconych 75. rocznicy wyzwolenia obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau.

Ponad 40 szefów państw i rządów, członków rodzin królewskich i przewodniczących parlamentów z Europy, Ameryki Północnej i Australii weźmie udział w forum zatytułowanym „Pamiętając o Holokauście, walcząc z antysemityzmem”, które odbędzie dziś w Istytucie Pamięci Męczenników i Bohaterów Holokaustu Yad Vashem. W uroczystościach nie weźmie udziału prezydent Andrzej Duda, Polskę będzie reprezentował ambasador Polski w Izraelu. Powodem nieobecności polskiego przydenta jest to, że organizatorzy nie przewidzieli jego wystąpienia. Jednocześnie wiele mediów podawało, że główną przyczyną rezygnacji Dudy z wizyty jest obecność na forum rosyjskiego przywódcy Władimira Putina, który ma tam być „najważniejszym gościem” i naturalnie będzie przemawiał.

Prezydent Duda wyjaśnił w rozmowie z radiową Jedynką, że jego nieobecność w Jerozolimie to forma protestu.

Sytuacja, w której głos ma prezydent Francji, której władze kolaborowały z Niemcami i wysyłały osoby narodowości żydowskiej do obozów koncentracyjnych, prezydent Rosji, która na początku II wojny światowej współdziałała z Niemcami i wspólnie napadła na Polskę, może wystąpić? Prezydent Niemiec może wystąpić? Nie może wystąpić prezydent Rzeczypospolitej, państwa, które najwięcej obywateli straciło w wyniku Holokaustu? Jest to dla mnie sytuacja wręcz, powiedziałbym, z punktu widzenia pewnej sprawiedliwości, także historycznej, absurdalna i to jest po prostu protest – owiadczył Andrzej Duda, który obecnie przebywa w Davos.

Zobacz również:

Premier Czech: Z Izraelem łączą nas „szczególne” relacje
Tagi:
Andrzej Duda, II wojna światowa, Izrael, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz