05:45 22 Luty 2020
Polska
Krótki link
Epidemia śmiertelnego koronawirusa z Chin (100)
292
Subskrybuj nas na

W mediach pojawiła się informacja, że grupa polskich studentów wraca właśnie z Wuhan, miasta które jest głównym źródłem koronawirusa. Lotnisko Chopina zapewnia jednak, że jest przygotowane na przyjęcie studentów, a o ich powrocie wiedzą od dłuższego czasu.

Warszawskie lotnisko zareagowało na rozprzestrzenianie się wirusa z Chin i opublikowało komunikat w związku z zagrożeniem, jakie niesie za sobą koronawirus oraz wdrożono specjalne procedury. Ostatnie doniesienia mówią, że wirus przedostał się do Francji. 

Polacy mogą spać spokojnie?

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) oraz chińskie władze potwierdziły, że wirus może się rozprzestrzeniać między ludźmi. Media również ostrzegają, że wirus może przenosić się drogą lotniczą, tzn. mogą go roznosić pasażerowie podróżujący samolotami. Do sprawy bezpieczeństwa Polaków odniósł się rzecznik lotniska im. Chopina w Warszawie Piotr Rudzki.

Jesteśmy cały czas gotowi do działania - zapewnił w rozmowie z PAP rzecznik polskiego portu lotniczego i uspokoił, że sytuacja jest na bieżąco monitorowana przez służby.

Lotnisko na Facebooku opublikowało post, w którym zapewnia, że zostały podjęte wszystkie niezbędne środki, żeby zapewnić bezpieczeństwo podróżującym pasażerom. Rozwiano też obawy, jeżeli chodzi o zagrożenie ze strony polskich studentów, którzy pociągiem wyruszyli z Wuhan do Pekinu, a następnie samolotem do Warszawy. W odpowiedzi na pytanie jednego z komentujących napisano, że port jest gotowy na przyjęcie tych pasażerów.

Dzięki współpracy wszystkich wymienionych podmiotów o ich powrocie wiemy od dawna i jesteśmy na to przygotowani - czytamy.

Jako pierwszy o powrocie studentów z obszarów zagrożonych koronawirusem informował „Fakt”, który szczegółowo opisał, że chodzi o czterech studentów Politechniki w Rzeszowie. Wyjechali z chińskiego miasta zanim została wprowadzona blokada.

W rozmowie z Polsat news rzecznik lotniska Piotr Rudzki oświadczył, że studenci zostaną objęci opieką medyczną. „Na podstawie wstępnego wywiadu medycznego można wykluczyć ewentualne zarażenie koronawirusem” - powiedział Rudzki. 

W poście na Facebooku przekazano również, że lotnisko współpracuje z Głównym Inspektorem Sanitarnym, Graniczną Stacją Sanitarno-Epidemiologiczną, służbami państwowymi, przewoźnikami lotniczymi, agentami handlingowymi oraz pozostałymi lotniskami w Polsce.

Jakie są procedury? Lotnisko Chopina podkreśla, że jest odpowiednio przygotowane na przybycie podróżnych z miejsca, gdzie rozprzestrzenia się koronawirus. Wyjaśniono, że „pasażerowie podróżujący z Chin otrzymują specjalne formularze lokalizacyjne, a osoby, które wykazują objawy chorobowe są badane przez personel medyczny lotniska”.

MSZ Polski: Ryzyko zarażenia istnieje

Temat koronawirusa skomentował też wiceminister spraw zagranicznych Paweł Jabłoński. Potwierdził, że w Polsce nie odnotowano ani jednego przypadku zarażenia koronawirusem, ale zostały podjęte „działania ochronne”.

Na lotniskach wprowadziliśmy dodatkowe procedury bezpieczeństwa. Na tę chwilę chciałbym to bardzo podkreślić - nie mamy informacji, żeby na terytorium Polski istniało zagrożenie takim wirusem, choć oczywiście, ponieważ cały czas loty na tych trasach się odbywają, to ryzyko istnieje – powiedział Jabłoński.

MSZ ujawniło także, że w Wuhan i okolicach znajduje się 30 obywateli Polski.

Wiceminister poinformował dziennikarzy, że „wszystkie przejścia graniczne są monitorowane pod względem identyfikacji osób, które mogą być podejrzane o zakażenie koronawirusem 2019-nCoV”. Dodał, że chodzi zarówno o przejścia graniczne na terenie Polski jak i UE.

Wiceminister wyjaśnił, że na lotniskach wprowadzono dodatkowe procedury bezpieczeństwa. „Wprowadzono tak zwaną mapę lokalizacji, która wymaga, aby pasażerowie przybywający z niebezpiecznych obszarów świata dostarczali więcej informacji, aby odpowiednie służby mogły podjąć decyzję o wprowadzeniu środków bezpieczeństwa” – podkreślił Jabłoński.

GIS uspakaja: Nie można zarazić się przez towary zamawiane z Chin

Blady strach padł również na wielbicieli zamawiania towarów na AliExpress. Mnóstwo osób zadaje sobie pytanie, czy wirusem można zarazić się na odległość, np. poprzez przesyłkę pocztową? GIS jednak uspokaja w swoim komunikacie i wyjaśnia, że według aktualnych informacji nie ma takiej możliwości.

Według aktualnej wiedzy nie ma ryzyka zakażenia się wirusem poprzez towary zamawiane - napisano.

GIS opublikował również szczegóły postępowania dla podróżnych. Podstawą jest zadbanie o zachowanie odpowiedniej higieny.

Koronawirus 2019-nCoV jest wirusem osłonkowym, podatnym na działanie wszystkich rozpuszczalników lipidów. Należy pamiętać o częstym myciu rąk wodą z mydłem lub dezynfekować je środkiem na bazie alkoholu - pisze GIS.

​Do komunikatu dodano stosowną grafikę, która wyjaśnia jak należy prawidłowo myć ręce. Wymieniono również  symptomy typowe dla koronawirusa, które powinny zapalić nam czerwoną lampkę. Są to: gorączka powyżej 38 st. C, kaszel i duszności. Zaleca się wówczas jak najszybszy kontakt ze służbami medycznymi.

Wyjaśniono także, że wirus wylęga się w czasie 2 tygodni, ale najczęściej wystarczą 5-6 dni. W tym czasie pasażer, który powrócił z terenów zagrożonych wirusem powinien zwrócić szczególną uwagę na stan swojego zdrowia.

Rośnie liczba zgonów i zarażonych

Tymczasem liczba zakażonych nowym typem koronawirusa w różnych częściach Chin wzrosła do 1372 osób, donosi chińska telewizja Centralna, powołując się na władze.

Według kanału, do tej pory 41 osób zmarło, 39 pacjentów wyzdrowiało i zostali wypisani ze szpitali.

Z powodu epidemii koronawirusa Chiny wprowadziły najwyższy poziom reagowania na zagrożenia zdrowia publicznego w 25 prowincjach, specjalnych regionach administracyjnych i miastach. Na tym terytorium mieszka ponad 1,2 miliarda ludzi.

Z reguły pierwszy poziom reagowania ogłasza się w przypadku szczególnie poważnych sytuacji kryzysowych związanych ze zdrowiem publicznym. Następnie samorząd lokalny musi działać zgodnie z planem Rady Państwa i sztabu centralnego.

Tematy:
Epidemia śmiertelnego koronawirusa z Chin (100)

Zobacz również:

Media: Zarażonych wirusem jest więcej, niż podają chińskie władze
Czy do Europy dotarł groźny chiński wirus?
Wirus w przesyłce z AliExpress? Ekspert: Tego lepiej nie kupujcie
Tagi:
epidemia, Lotnisko Chopina w Warszawie, koronawirus MERS, Chiny, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz