11:28 25 Październik 2020
Polska
Krótki link
5104
Subskrybuj nas na

Przebywająca z wizytą w Polsce wiceszefowa Komisji Europejskiej Viera Jourova oświadczyła, że „jest otwarta na dialog, ale jednocześnie jest zaniepokojona kampanią oszczerstw skierowaną przeciwko sędziom” w Polsce.

„Chciałabym zrobić więcej, aby ochronić sędziów przed kampanią przeciwko nim, ponieważ to nie jest atmosfera, w której sędziowie mogą wykonywać swoją wymagającą pracę” – powiedziała Jourova po spotkaniu z rzecznikiem praw obywatelskich Adamem Bodnarem.

Jourova zapytana, jaki widzi sposób na ochronę polskich sędziów, odpowiedziała, że „kampania przeciwko sędziom jest czymś bardzo szkodliwym”. Dodała, że „ma instrumenty, które mogą pomóc sędziom w państwach członkowskich pracować w warunkach, które szanują ich prac”. Jak powiedziała, celem jej wizyty w Warszawie jest zebranie informacji i przekazanie ich przewodniczącej Komisji Europeskiej Ursuli von der Leyen. Jej zdaniem „drzwi do dialogu z Polską są otwarte”.

„To moja pierwsza wizyta w nowej kadencji Komisji. Moim głównym celem jest spotkanie i omówienie z naszymi partnerami kwestii praworządności, ale także innych aspektów mojej pracy, takich jak m.in. dezinformacja czy ingerencja zewnętrzna. Dialog osobisty cenię ponad wszystko. Polska jest dumnym członkiem UE i naszym partnerem. UE jest wspólnotą prawa, a Komisja jest strażnikiem Traktatu UE” – napisała Jourova w Twitterze.

„Życzyłabym sobie, abyśmy mieli dobre, długoterminowe rozwiązanie” – dodała.

„Jest jeszcze szansa”

Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar po spotkaniu z Vierą Jourovą wyraził przekonanie, że „istnieje jeszcze szansa na wyjście z konfliktu wokół sądownictwa”. Dodał jednak, że jeśli prezydent podpisze nowelę ustaw sądowych, to konflikt ten będzie narastał.

RPO przekazał, że podczas rozmów z komisarz były poruszane tematy związane z przestrzeganiem praw i wolności człowieka i obywatela w Polsce.

„Omawialiśmy kwestie związane z reformą sądownictwa i tym, jaki wpływ na przestrzeganie praw i wolności obywatelskich ma przeprowadzana reforma sądownictwa” – powiedział Bodnar.

„Uważam, że tego typu spotkania są zupełnie naturalne w państwie członkowskim UE, które powinno przestrzegać określonych reguł integracji europejskiej” – dodał.

Z informacji przekazanych przez Adama Bodnara wynika, że podczas rozmowy komisarz Jourova przypomniała o swoim liście z grudnia ubiegłego roku, skierowanym do polskich władz, w którym wskazywała na to, że ma wątpliwość dotyczące nowelizacji ustaw sądowych oraz jej wpływu na niezależność sądownictwa.

Prezydent nie odpowiedział na list wiceprzewodniczącej KE

W grudniu wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej Viera Jourova skierowała do polskich władz (prezydenta, marszałków Sejmu i Senatu oraz premiera) list, w którym apeluje o wstrzymanie prac nad ustawą o sądach oraz skonsultowanie projektu z Komisją Wenecką.

W liście Jourova oświadczyła, że nowa polska ustawa budzi obawy Komisji i w związku z tym apeluje do polskich władz o wstrzymanie procedowania projektu i skonsultowania go z Komisją Wenecką.

Komisja Europejska cały czas jest gotowa do zaangażowania się w konstruktywny dialog z polskim władzami i będzie wdzięczna za informacje o intencji polskiego rządu w sprawie projektu ustawy dotyczącej sądów – powiedział rzecznik prasowy KE Christian Wigand.

„Komisja Europejska będzie wdzięczna za informacje dotyczące intencji polskiego rządu w sprawie projektu ustawy dotyczącej sądów” – podkreślił Wigand.

Pismo dotychczas doczekało się odpowiedzi jedynie Tomasza Grodzkiego. Prezydent Andrzej Duda nie odpowiedział na list, bo twierdzi, że nie jest to list znaczący i podkreśla, że działania Komisji Europejskiej to polityczna rozgrywka, która ma storpedować reformę.

W Brukseli nikt już nie spodziewa się odpowiedzi ze strony premiera i marszałek Sejmu. 

Publikacja twierdzi, że Komisja Europejska traktuje to milczenie jako celowe lekceważenie, a więc dość specyficzną odpowiedź, która dla unijnych komisarzy stanowi kolejny dowów na to, że polskie władze nie chcą prowadzić dialogu i postanowiły pójść na zwarcie z Brukselą. Z tego też względu, jeśli kontrowersyjna ustawa wejdzie w życie, to Komisja Europejska prawdopodobnie uruchomi procedurę o naruszenie prawa unijnego.

Kontrowersyjna ustawa kagańcowa

W grudniu uchwalona została ustawa dyscyplinująca sędziów. Ustawa nowelizująca przepisy dotyczące ustroju sądów, opracowana przez posłów Prawa i Sprawiedliwości, zakłada m.in. wprowadzenie odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów za działania lub zaniechania mogące uniemożliwić lub istotnie utrudnić funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości, działania kwestionujące skuteczność powołania sędziego oraz za działania o charakterze politycznym. Ustawa ma wprowadzić także zmiany w procedurze wyboru I prezesa Sądu Najwyższego.

Nowelizacja projektu PiS jest ostro krytykowana przez środowiska sędziowskie i opozycję. Politycy partii Jarosława Kaczyńskiego przekonują, że zmiany są konieczne, aby zatrzymać chaos, który ich zdaniem wprowadza część sędziów.

Zobacz również:

W Oświęcimiu o… Petlurze
Polacy rozpoczynają badania nad koronawirusem
Tagi:
sąd, Vera Jourova, Komisja Europejska, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz