16:36 09 Sierpień 2020
Polska
Krótki link
Wybory prezydenckie w Polsce 2020 (104)
593
Subskrybuj nas na

Kandydat na prezydenta Szymon Hołownia zamieścił w Twitterze swój nowy spot wyborczy. Trwające ułamek sekundy odniesienie do katastrofy smoleńskiej wywołało burzę w sieci. Inteligentny trik czy nietakt?

Spot wyborczy Hołowni to apel do Polaków. Kandydat pokazuje swoją wizję aktualnej rzeczywistości, polityki, i zapowiada zmiany. W pewnym momencie padają słowa: „Będziemy walczyć o każde drzewo. Nie tylko o jedno” – i tu mignęła brzoza, a w ślad za nią na ekranie wyświetliła się animacja papierowego samolociku. Oponenci są jednak czujni i nie przegapili tego motywu. Na Hołownię spadła fala krytyki.

„Pan poważnie sprowadza tragiczną śmierć 96 osób do papierowego samolociku i walki o jedno drzewo?” – pyta posłanka KO Barbara Nowacka, której mama, Izabela Jaruga-Nowacka, zginęła w katastrofie smoleńskiej.

Z kolei szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz poprosił autora o usunięcie wideo, komentując: „Drwiąc z katastrofy smoleńskiej nie tylko pogłębiasz podziały, które przecież obaj chcemy zasypywać, ale rozdrapujesz wciąż niezagojone rany bliskich ofiar. Wiem, że wiesz jak się zachować”.

„Czy w takim pogardliwym tonie ma przebiegać ta kampania” – pyta poseł Rafał Bochenek.

A członkowie PiS nie przebierają w słowach. „Panie Hołownia wreszcie pokazał Pan, że chamstwo to Pana drugie imię i nie różni się Pan niczym od "palikociarni" z Krakowskiego Przedmieścia. Czuć rękę #Tusk” – napisał szef komitetu wykonawczego PiS poseł Krzysztof Sobolewski. „Wybitna obrzydliwość, cynizm i demonstracja oderwania od podstaw naszej kultury. Co teraz? Maciej Stuhr na rzecznika kampanii?” – komentuje wicerzecznik PiS Radosław Fogiel.

Na odpowiedź Hołowni nie trzeba było długo czekać. „Nie przyszłoby mi do głowy, by sprawdzać gatunki drzew w moim spocie. Niektórym przyszło. To nie ja kpię z katastrofy smoleńskiej, która była dla mnie wielkim osobistym wstrząsem. To oni z niej kpią. Zawsze będę miał w sercu pamięć ofiar, wśród których było wielu moich znajomych” – napisał kandydat na prezydenta.

Sprawę skomentował też doradca Hołowni Łukasz Krasoń. Jak wyjaśnił, omawianego fragmentu filmu nie użyto w celach satyrycznych. „Nic tak nas nie podzieliło w ostatnich latach jak właśnie katastrofa smoleńska... Ten spot w sposób symboliczny pokazuje, dokąd to wszystko zmierza. Czas na złapanie oddechu... offline... i nowe podejście do debaty publicznej” – wytłumaczył.

Aktualizacja: wspomniany spot wyborczy został już skasowany z Twittera.


Wczoraj marszałek Sejmu Elżbieta Witek wyznaczyła datę wyborów prezydenckich: głosowanie odbędzie się 10 maja.

Zgodnie z konstytucją RP wybory prezydenta mogą być wyznaczone na dzień przypadający nie wcześniej niż 100 dni i nie później niż 75 dni przed upływem kadencji urzędującej głowy państwa. 

Tematy:
Wybory prezydenckie w Polsce 2020 (104)
Tagi:
katastrofa smoleńska, Szymon Hołownia, wybory prezydenckie
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz