20:05 03 Lipiec 2020
Polska
Krótki link
Wybory prezydenckie w Polsce 2020 (104)
409
Subskrybuj nas na

W związku z kontrowersjami odnośnie nowego spotu wyborczego Szymona Hołowni filmik zostanie usunięty z materiałów kampanii. Chodzi o fragment nawiązujący do katastrofy smoleńskiej.

Wcześniej Hołownia zamieścił w Twitterze spot, który wywołał niemałe kontrowersje i lawinę negatywnych komentarzy. Kandydat pokazuje na krótkim nagraniu swoją wizję aktualnej rzeczywistości, polityki, i zapowiada zmiany. W pewnym momencie padają słowa: „Będziemy walczyć o każde drzewo. Nie tylko o jedno” – i tu mignęła brzoza, a w ślad za nią na ekranie pojawiła się animacja papierowego samolociku. Zauważono tu oczywistą analogię do katastrofy smoleńskiej. Komentujący, w tym politycy, nie przebierali w słowach, krytykując takie posunięcie Hołowni.

Spot wyborczy zniknął już z Twittera kandydata na prezydenta.

Hołownia jedno, jego sztab drugie

Kandydat na prezydenta Andrzej Duda głosuje na wyborach prezydenckich w Polsce
© REUTERS / Mateusz Skwarczek/Agencja Gazeta
Wersje kandydata na prezydenta i jego sztabu wyborczego nieco się rozbiegają. Podczas gdy Hołownia twierdził: „Nie przyszłoby mi do głowy, by sprawdzać gatunki drzew w moim spocie. Niektórym przyszło. To nie ja kpię z katastrofy smoleńskiej, która była dla mnie wielkim osobistym wstrząsem. To oni z niej kpią. Zawsze będę miał w sercu pamięć ofiar, wśród których było wielu moich znajomych”, jego doradca Łukasz Krasoń przyznał, że „to nie był motyw użyty dla żartu... Nic tak nas nie podzieliło w ostatnich latach, jak właśnie katastrofa smoleńska...”. Z kolei inny członek sztabu, Piotr Kuczyński, skomentował to w taki sposób: „jest to ewidentne odniesienie nie do tego wypadku, a do oburzającego wykorzystywania tej strasznej katastrofy do osiągnięcia celu politycznego”. Czy doradcy działali więc na własną rękę i użyli drażliwego motywu bez porozumienia z Hołownią? W każdym razie po burzy, jaka powstała wokół nagrania, zdecydowano się je usunąć. A Hołownia twierdzi w nowym oświadczeniu, że „w przedstartowym zabieganiu”… nie zauważył papierowego samolotu i brzozy na wideo.

„Spot, który wczoraj opublikował mój sztab, wzbudził kontrowersje. Nagrywając do niego w koszmarnym przedstartowym zabieganiu tekst lektorski, w ogóle nie dostrzegłem w nim aluzji do Smoleńska, nie zwróciłem uwagi na to, czy w tle mojej narracji pokazywana jest brzoza, czy inne drzewo, nie zauważyłem nieszczęsnego papierowego samolotu - mi ów film opowiadał zupełnie inną historię. Są jednak tacy, którzy takie aluzje dostrzegli, poruszyło ich to. Rozumiem ich i z ich głosem i odczuciami się liczę” – napisał kandydat na prezydenta i dodał, że w związku z zaistniałą sytuacją decyzja może być tylko jedna – spot zostaje wycofany.

Hołownia przeprosił za spot, który dla wielu osób okazał się obraźliwym.

Tematy:
Wybory prezydenckie w Polsce 2020 (104)
Tagi:
wybory prezydenckie, Szymon Hołownia
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz