08:29 15 Lipiec 2020
Polska
Krótki link
6744
Subskrybuj nas na

Polska delegacja spotkała się w USA z amerykańskim ministrem energetyki Danem Brouillette. Na spotkaniu w Waszyngtonie rozmawiano m. in. o budowie elektrowni atomowej w Polsce oraz o dostarczaniu ropy na Białoruś.

W Waszyngtonie odbyło się spotkanie pełnomocnika rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotra Naimskiego i amerykańskiego ministra energetyki Dana Brouillette, w którym uczestniczył także minister klimatu Michał Kurtyka.

Kto zbuduje polską elektrownię atomową

Podczas spotkania omawiano m. in. kwestię budowy w Polsce elektrowni atomowej. Piotr Naimski ocenił, że Polska jest coraz bliżej rozwiązań praktycznych i wyboru partnera w kwestii energii atomowej.

– Jesteśmy coraz bliżej rozwiązań praktycznych. Po stronie amerykańskiej mamy potencjalnych partnerów, którzy chcą z nami współpracować i którzy widzą możliwość kontynuowania współpracy z Polską przez następne dziesięciolecia – powiedział minister po spotkaniu.

Będziemy mieli od sześciu do dziewięciu gigawatów w sektorze nuklearnym w roku 2040, 2045, ta decyzja jest za nami. Partnera do tego programu będziemy formalnie zapraszali i wybierali wkrótce – mówił Naimski, dodając, że ważne decyzje w tej sprawie zostaną ogłoszone w ciągu kilku lub kilkunastu miesięcy.

Ropa z Polski na Białoruś?

Poza rozmowami na temat elektrowni atomowej w Polsce, na spotkaniu omawiano także kwestie, związane z dostawami amerykańskiego gazu i ropy.

Kontrakty na dostawy gazu LNG z USA są ważne, są podpisane – oświadczył Naimski, dodając, że Amerykanie byli zainteresowani postępami prac przy rozbudowanie terminalu w Świnoujściu oraz budowie gazociągu Baltic Pipe.

Z amerykańskim ministrem rozmawiano także o możliwościach dostaw ropy na Białoruś.

My w Polsce jesteśmy zainteresowani, by w miarę możliwości, wspomóc Białoruś dostawami ropy naftowej, jeśli to będzie konieczne – powiedział Naimski, przpominając jednocześnie słowa sekretarza stanu USA Mike Pompeo, który podczas niedawnej wizyty na Białorusi mówił o gotowości do zapewnienia dostaw amerykańskiej ropy na Białoruś.

Czy dostawy ropy z Polski na Białoruś są możliwe?

Kiwon na tle wieżowców w Baku
© AP Photo / Dmitry Lovetsky
Mińsk liczy na pomoc Polski w transporcie amerykańskiej i saudyjskiej ropy przez port w Gdańsku, a następnie rurociągiem na Białoruś. Takie plany niedawno ogłosił prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka. Dodał, że rozważana jest opcja dostarczania ropy z UE rewersem przez jedną z nitek rurociągu naftowego „Przyjaźń”, przez który rosyjska ropa jest obecnie transportowana na Zachód. Wówczas to nie Rosja będzie dostarczać nim na Zachód ropę, ale Białoruś będzie pompować ropę z Europy, podkreślił białoruski lider.

Czy taki scenariusz transportu ropy jest w ogóle możliwy?

Wiodący analityk Narodowego Funduszu Bezpieczeństwa Energetycznego, ekspert Uniwersytetu Finansowego przy rządzie Federacji Rosyjskiej Igor Juszkow wątpi, czy Mińskowi uda się zrealizować ten scenariusz.

– Wykonanie tego jest dość trudne. Jeśli Białoruś chce pompować ropę przez Polskę, konieczne będzie rzeczywiście uruchomienie jednej z nitek „Przyjaźni” rewersem. W takim przypadku Polska i Niemcy otrzymają mniej rosyjskiej ropy, która przechodzi przez Polskę. Aby nie stracić, Polska będzie musiała otrzymywać rosyjskie surowce w tych samych ilościach. W tym celu będzie mogła skorzystać z transportu morskiego – na przykład do Gdańska zostanie wysłana ropa z rosyjskich portów Ust-Ługi lub Primorska. Wydawałoby się, że problem można rozwiązać.

Powstaje jednak kolejna trudność: aby przyjąć amerykańską ropę dla Białorusinów, w Gdańsku może nie być już wolnych mocy, które i tak są już ograniczone. Oczywiście Polska da pierwszeństwo rosyjskiej ropie, ponieważ Polska sama potrzebuje rosyjskiej ropy przez Gdańsk. A amerykańska ropa w tranzycie na Białoruś potrzebna jest Białorusi, a nie Polsce.

Zobacz również:

Dokąd trafią radioaktywne odpady z likwidowanych niemieckich elektrowni
Tagi:
elektrownia atomowa, ropa, Białoruś, USA, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz