07:14 07 Sierpień 2020
Polska
Krótki link
Koronawirus 2019-nCoV w Polsce (114)
1103
Subskrybuj nas na

Każdego dnia w Polsce przybywa nowych przypadków zakażenia koronawirusem, a sklepowe półki zaczynają świecić pustkami. Z półek znikają: mąka, mięso, mleko, jaja i warzywa. Minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski zapewnia, że produktów tych nie zabraknie, gdyż Polska produkuje żywność ponad swoje potrzeby.

Jak podaje TVP Info, zdaniem ministra rolnictwa zwiększone zakupy w sytuacji zagrożenia ma miejsce w każdym kraju. Ludzie nie mając wiedzy, jak zachowa się rynek, czy sklepy będą działać i na jak długo trzeba będzie ograniczać zakupy, robią zapasy.

Według Ardanowskiego Polacy z obawy przed koronawirusem kupują żywność, przede wszystkim to, co się nie psuje, ale – jak mówił – to jest chwilowe. – Kanały zaopatrzenia są takie, że brakujące produkty zostaną dowiezione do sklepów, bo produkcja żywności w Polsce jest na wysokim poziomie i są zapasy, więc nie spodziewam się dramatycznych sytuacji – przekonywał minister.

Szef resortu rolnictwa wyjaśniał, że zakup większej ilości żywności jest racjonalną decyzją, bo dzieci będą teraz w domu, będzie więc potrzeba większej ilości jedzenia. Jego zdaniem trzeba będzie przetrwać dwa tygodnie, może lepiej mieć produkty w domu, niż biegać po sklepach.

Według Ardanowskiegonie należy popadać w przesadę. – Choroba związana z koronawirusem minie i co wtedy? Będziemy wyrzucać żywność, którą nakupowaliśmy bez opamiętania – pytał.

– Rolnictwo w naszym kraju jest w stanie zapewnić żywność na zaopatrzenie polskich konsumentów. Żywności nie zabraknie – stwierdził minister. Dodał też, że są zapasy żywności, bo zbiory w ubiegłym roku nie były złe.

Minister Ardanowski zwrócił uwagę, że Polska jest dużym producentem i eksporterem produktów rolno-spożywczych i ze względu na skalę produkcji musiała wywozić spore ilości żywności – 80 proc. wołowiny, 60 proc. mięsa drobiowego, ok. 40 proc. wytworzonego mleka i jego przetworów, eksportowany był rzepak, owoce, warzywa, olej, koncentrat.

Podkreślił również, że w magazynach są zapasy zboża konsumpcyjnego i paszowego. I – jak podkreślił – ten rok nie powinien być zły dla produkcji rolnej.

Na pytanie o możliwość wzrostu cen żywności, minister odpowiedział, że ceny żywności nigdy nie są stabilne, ale nie ma powodów by one znacząco wzrosły.

Tematy:
Koronawirus 2019-nCoV w Polsce (114)

Zobacz również:

Jak zarobić na seksie nad Wisłą
Jacek Czaputowicz o stosunkach z Rosją: Życzylibyśmy sobie ich poprawy
Tagi:
MInisterstwo Rolnictwa, rolnictwo, epidemia, koronawirus, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz