05:19 09 Lipiec 2020
Polska
Krótki link
COVID-19 w Polsce (97)
426
Subskrybuj nas na

Posłowie mają się dziś zebrać na specjalnym posiedzeniu, podczas którego zajmą się zmianami w regulaminie, które umożliwią obrady on-line. Nie wszyscy posłowie chcą pojawiać się na Wiejskiej z obawy przed epidemią.

Sejm ma dziś głosować nad zmianami w regulaminie, które na czas epidemii umożlwią posłom głosowanie on-line, bez konieczności pojawiania się w siedzibie w Warszawie.

W związku z głosowaniem w gmachu parlamentu ma się dziś pojawić kilkaset osób. Nie wszyscy posłowie są gotowi na takie ryzyko w czasie epidemii. 

Około 10-15 osób nie będzie. To są osoby, które przeszły choroby onkologiczne, są po chemioterapii, albo mają partnerów, którzy są chorzy. Jeśli ktoś jest w ciąży, to oczywiście też się nie pojawi – powiedział w rozmowie z Onetem szef klubu Lewicy Krzysztof Gawkowski.

PiS, Lewica i PSL proponowały zorganizowanie zdalnego głosowania, ale nie zgodziły się na to klub KO i koło Konfederacji.

 - Uważamy, że PO bierze odpowiedzialność za każdą osobę, która w trakcie tego posiedzenia zarazi się koronawirusem. To, co zrobili Borys Budka i Małgorzata Kidawa-Błońska, jest działaniem antypaństwowym – uważa Gawkowski.

– Z naszych szacunków wynika, że nie będzie około 1/3 posłów. Oprócz dwójki osób przebywających w kwarantannie, nie przyjadą ci, którzy są w grupie szczególnie narażonej na konsekwencje ewentualnego zakażenia. To ludzie starsi i ci, którzy chorują przewlekle – poinformował rzecznik ludowców Miłosz Motyka.

Przewodniczący Platformy Obywatelskiej tłumaczył na swoim Facebooku, że zebranie się posłów na Wiejskiej jest konieczne i nawet w czasie epidemii parlamentarzyści nie mogą działać ponad prawem.

Tematy:
COVID-19 w Polsce (97)

Zobacz również:

Chroń się sam, czyli jak zrobić maskę ochronną w domu - wideo
Tagi:
Sejm RP, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz