Polska
Krótki link
Epidemia koronawirusa w Polsce (101)
21510
Subskrybuj nas na

Podczas konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki ogłosił nowe obostrzenia w związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa w Polsce. Wśród wprowadzonych środków bezpieczeństwa jest m. in. obowiązek robienia zakupów w jednorazowych rękawiczkach.

W ogłoszonych dzisiaj przez premiera Morawieckiego nowych restrykcjach jest mowa m. in. o zasadach obowiązujących przy robieniu zakupów. Do każdego sklepu oraz każdego lokalu usługowego mogą wejść maksymalnie trzy osoby na każdą kasę w sklepie. To znaczy, że jeśli w sklepie jest pięć kas, to w jednym momencie na terenie sklepu może przebywać 15 klientów. Poza tym sklepy detaliczne muszą zapewnić klientom jednorazowe rękawiczki i środki dezynfekujące. 

Czy wszystkie sklepy poradzą sobie z nowym wymogiem? Według Macieja Ptaszyńskiego z Polskiej Izby Handlu sklepy mogą mieć problem z zakupem odpowiedniej ilości rękawiczek i środków.

Z jednej strony powzięte kroki w kwestii ograniczeń są w pełni zrozumiałe. Natomiast z drugiej strony pojawia się pytanie, jak sklepy i punkty handlowe mają zaopatrywać się w środki dezynfekcyjne i rękawiczki. Szczególnie, że w tej chwili są one trudno dostępne - powiedział Maciej Ptaszyński w rozmowie z portalem money.pl.

Premier mówił podczas konferencji, że lepiej, żeby klient na miał takie rękawiczki ze sobą, ale to sklepy są zobowiązane do zapewnienia ich swoim kupującym.

- Z punktu widzenia sklepów i sieci handlowych największym wyzwaniem będzie zapewnienie klientom środków dezynfekcyjnych i rękawiczek jednorazowych. Niektóre sieci już teraz zapewniają swoim klientom rękawiczki. Natomiast nie wszystkie sieci w tej chwili nimi dysponują. Klienci też nie zawsze są w nie zaopatrzeni przychodząc do sklepu - ocenia Ptaszyński.

Jak zaznacza ekspert, o problemach z dostępnością środków ochronnych Polska Izba Handlu mówiła jeszcze 17 marca. 

- Polska Izba Handlu już 17 marca zwracała uwagę w swoim stanowisku na konieczność zapewnienia dostępu dla handlu i dystrybutorów żywności w trybie pilnym do środków higienicznych - płynów dezynfekujących, rękawiczek, maseczek. Mówiliśmy też o potrzebie obniżenia stawki podatku VAT i cen na środki dezynfekcyjne - to znalazło się w naszych postulatach do tarczy antykryzysowej przesłanych w zeszłym tygodniu do Ministerstwa Rozwoju. W tym momencie wydaje się to być jeszcze bardziej "palącym" postulatem - powiedział przedstawiciel PIH.

Tematy:
Epidemia koronawirusa w Polsce (101)

Zobacz również:

Chroń się sam, czyli jak zrobić maskę ochronną w domu - wideo
Tagi:
zakupy, koronawirus, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz