23:17 01 Czerwiec 2020
Polska
Krótki link
Epidemia koronawirusa w Polsce (101)
12134
Subskrybuj nas na

Cała walka idzie o to, żeby tak funkcjonować jako społeczeństwo, żebyśmy nie mieli tego, co jest we Włoszech i we Francji – powiedział w rozmowie z TVN24 minister zdrowia Łukasz Szumowski.

Szef resortu zdrowia zapytany, czy się nie boi koronawirusa, odpowiedział: „Tak. Ale strach, jeżeli tylko nie paraliżuje, jest dobrą informacją, bo mówi o zagrożeniach. Gdy czujemy ten strach, który nas nie paraliżuje, to na te zagrożenia reagujemy w sposób racjonalny i logiczny, a nie emocjonalny”.

Jak ktoś nie czuje strachu, to jest głupi – dodał.

Na pytanie, czy obawia się powtórzenia scenariusza z Włoch, że w pewnym momencie polski lekarz będzie miał dylemat komu zabrać, a komu dać respirator, Szumowski odparł, że nic nie zajmuje go i jego współpracowników dziś tak jak to, aby nigdy żaden lekarz nie musiał rozstrzygać tego rodzaju dylematu.

– Dlatego mamy te 10 tysięcy łóżek w szpitalach zakaźnych, z czego obłożonych jest w granicach 1300. Mamy w sumie ponad 10 tysięcy respiratorów, w tym tysiąc w szpitalach zakaźnych, ale kolejny tysiąc przychodzi z Chin. Mamy w tej chwili już zakontraktowane tak zwane izolatoria, czyli de facto hotele, które są pewnym buforem dla chorych po to, żeby móc w momencie przyrostu pacjentów „ciężkich” tych „lekkich” przesuwać do tych hoteli, by tam sobie chorowali w izolacji, z dala od rodziny, od najbliższych – powiedział.

Dobrą wiadomością, według ministra zdrowia, są duże transporty sprzętu do walki z COVID-19. – Ja chcę wprowadzić już obowiązek noszenia maseczek w szpitalach, żeby się personel nie zakażał, żeby pacjenci mieli też większe bezpieczeństwo. I już mamy powoli ten komfort, że możemy to zrobić, bo te maseczki zwyczajnie mamy, bo docierają kolejne miliony – stwierdził.

W ocenie Szumowskiego na chwilę obecną nie ma szans, żeby odpowiedzialnie powiedzieć, kiedy obecna sytuacja się skończy – czy to będzie za dwa, cztery czy za sześć miesięcy.

Jest to świeża epidemia. Nie wiemy, czy pogodowe warunki jakkolwiek to zmienią. Nasz czas, czas, jaki biegnie, to czas do szczepionki. Musimy mieć perspektywę tej szczepionki – stwierdził.

Dodał, że szczepionka jest co prawda kwestią kilkunastu miesięcy, a do tego czasu cała walka idzie o to, żeby tak funkcjonować jako społeczeństwo, żebyśmy nie mieli tego, co jest we Włoszech i we Francji.

Tematy:
Epidemia koronawirusa w Polsce (101)

Zobacz również:

Mocne słowa Szumowskiego: WHO przespała ważny moment
Koza ewentualnościowa ministra Szumowskiego
Tagi:
koronawirus, Łukasz Szumowski, Ministerstwo Zdrowia, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz