21:33 07 Sierpień 2020
Polska
Krótki link
Epidemia koronawirusa w Polsce (101)
0 81
Subskrybuj nas na

Dla wielu osób obecna sytuacja jest już nie do zniesienia. A przecież są społeczności, dla których izolacja to normalność i codzienność. O poradę, jak przeżyć kwarantannę bez postradania zmysłów, można zwrócić się właśnie do „ekspertek”, np. sióstr klauzurowych.

Siostry zakonne dziwią się, „tego jeszcze nie było, żebyśmy my, mniszki klauzurowe, stały się nagle ekspertami, pytanymi przez świeckich, jak żyć”. Jednocześnie rozumiejąc to, że niektórzy ludzie po prostu nie radzą sobie z sytuacją, w której znaleźli się nie ze swojej woli, są gotowe udzielić porad i zdradzić kilka sekretów – jak one radziły i radzą sobie z izolacją wybieraną świadomie.

  • Motywacja - po co i dla kogo to robię?

S. Małgorzata Borkowska z OSB uważa, że są trzy podstawowe punkty, jeśli chodzi o przetrwanie izolacji bez uszczerbku na zdrowiu. Po pierwsze – motywacja. Trzeba zadać sobie pytanie: po co to robimy, dla kogo? Siostry zakonne robią to dla Boga, zwyczajny człowiek siedzi zamknięty w domu dla bliźniego – sąsiada, członka rodziny, przyjaciela, bo jak wiadomo, ktoś może nie być wystarczająco silny, by przeżyć atak koronawirusa. Siedząc w domu, nikogo nie zarazimy.

  • Wykorzystaj ten czas, okazja może się nie powtórzyć!

Kolejna sprawa to umiejętność właściwego wykorzystania danego nam czasu, którego niektórzy z nas teraz mają aż nadto. Pora na nadrobienie zaległości, które narastały czasem może i latami, a powodem zaniedbań był... brak czasu. Może ktoś marzył o napisaniu książki? Generalne porządki? Zaległe książki? Nadrobienie kontaktu z dziećmi, z mężem czy żoną? Pisanie listów? Taka okazja może się już nie zdarzyć, warto więc wziąć sprawy w swoje ręce, zamiast żalić się na swój los. Siostra Borkowska zdradza, że zakonnice się nie nudzą. Dni są rozplanowane tak dokładnie, że czasu jest wręcz za mało na wszystko, a tygodnie zamieniają się w miesiące i lata.

  • Śmiech nas ocali

Nieodłącznym elementem tej przymusowej izolacji powinien być śmiech, czyli do swojego życia musimy na stałe wprowadzić humor. W dobie internetu to łatwiejsze niż kiedyś, wystarczy otworzyć jakikolwiek portal społecznościowy, a zaleją nas memy. „Szczękę trzymać luźno, pośmiać się z tego licha, które nam szepcze do ucha, że nie ma nic ważniejszego na świecie niż nasze przeżycia i uczucia – i zbierać kawały, których na szczęście krąży mnóstwo” – radzi siostra Małgorzata.

Tematy:
Epidemia koronawirusa w Polsce (101)
Tagi:
koronawirus, kwarantanna
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz