14:20 09 Sierpień 2020
Polska
Krótki link
6312
Subskrybuj nas na

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski ostrzega, że stolicy grozi ogromna susza, która może doprowadzić do „olbrzymiego problemu z wodą”. Zapewnił jednak, że na razie nie ma zagrożenia dostaw wody.

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski rozmawiał na antenie radia TOK FM o tym, jak stolica walczy z epidemią koronawirusa. Rozmowa dotyczyła także problemów z suszą, które według polityka mogą w stolicy doprowadzić nawet do kłopotów z wystarczającą ilością wody.

Prezydent Warszawy nawiązał we wczorajszej rozmowie do poniedziałkowej zapowiedzi ministra gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marka Gróbarczyka, który mówił, że rząd szykuje ponad 150 mln zł na inwestycje, zabezpieczające Polskę przed suszą.

Przez cały czas koncentrujemy się w tej chwili na walce z epidemią, natomiast szykuje się nam historyczna susza i olbrzymi problem z wodą w Warszawie i problem z takimi kwestiami, jak choćby oziębianie elektrowni - mówił Rafał Trzaskowski.

Prezydent Warszawy zapewnił jednocześnie, że póki co mieszkańcy stolicy nie mają się czego obawiać i dostawy wody nie są w żadensposób zagrożone.

- Na razie nie ma żadnego zagrożenia, jeżeli chodzi o dostawę wody. W tej chwili proszę się nie denerwować - dodał Trzaskowski. Zapowiedział jednak, że władze miasta będą się zwracać do mieszkańców z apelami, aby latem oszczędzali wodę. Miasto przygotowuje się także do przeprowadzenia kampanii informacyjnej na temat zaleceń na czas suszy.

O grożącej Polsce suszy mówił także dziś prezydent Andrzej Duda, który po rozmowie z szefami kilku resortów zaapelował o racjonalną gospodarkę wodą. Prezydent zaznaczył, że w Polsce już widać symptomy suszy, a wilgotność ściółki leśnej zbliża się do niebezpiecznie niskiego poziomu.

Jeżeli nie będziemy mieli w najbliższym czasie opadów deszczu, sytuacja może stać się niebezpieczna. Prosimy o racjonalną gospodarkę, o to by racjonalnie gospodarować wodą, o to, by również i racjonalnie gospodarować tą wodą, którą chociażby podlewamy ogródki - apelował Andrzej Duda.

Eksperci ostrzegają: tak sucho nie było od dawna

W ubiegłym tygodniu IMGW poinformowało, że obecna sytuacja z poziomem wód w Polsce jest „jedną z najgorszych sytuacji w historii pomiarów hydrologicznych w kraju, które robione są od ponad stu lat”.

Rzecznik prasowy IMGW Grzegorz Walijewski poinformował, że długoterminowe prognozy hydrologiczne nie są dla Polski optymistyczne, informuje Polsat News.

- Poziom wody w Wiśle na całej jej długości powoli spada. Nic nie wskazuje na to, że w ciągu najbliższych dwóch tygodni sytuacja się nie zmieni, tylko że będzie postępowała - wyjaśnił rzecznik prasowy Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej Grzegorz Walijewski, podkreślając, że stan wody w Wiśle jest uzależniony od sytuacji u jej źródeł na południu, gdzie w ostatnim czasie praktycznie nie ma deszczu i jest znaczący niedobór opadów.

Prognozy hydrologiczne dla całej Polski nie są optymistyczne. Jest to jedna z najgorszych sytuacji w historii pomiarów hydrologicznych w kraju, które robione są od ponad stu lat. 42 stacje mierzące przepływ wód w rzekach na 500 istniejących w Polsce odnotowały stan poniżej normy. W zeszłym roku było ich ok. 10 - podkreślił Walijewski.

Zobacz również:

Pora szykować się na „armagedon”?
Tagi:
susza, Rafał Trzaskowski, Warszawa, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz