20:41 20 Wrzesień 2020
Polska
Krótki link
Wybory prezydenckie 2020 (102)
4410
Subskrybuj nas na

Prawo i Sprawiedliwość rozważa dymisję prezydenta Andrzeja Dudy, co miałoby umożliwić rozpisanie wyborów prezydenckich w dowolnym terminie do połowy lipca. Taki scenariusz jest możliwy według źródeł, na które powołuje się Onet.

Jak informuje Onet, powołując się na trzy niezależne źródła, w obozie władzy rozważana jest dymisja prezydenta Andrzeja Dudy, która miałaby umożliwić rozpisanie wyborów w późniejszym terminie w zgodzie z obowiązującą konstytucją. Według rozmówców portalu, podanie się do dymisji przez głowę państwa to wariant ostateczny, ale w świetle problemów z głosowaniem korespondencyjnym i nieubłagalnie zbliżającego się terminu 10 maja, takie rozwiązanie jest obecnie poważnie brane pod uwagę. Partia rządząca analizowała już taki scenariusz z prawnikami. 

Jak wyjaśnia Onet, jeśli prezydent Andrzej Duda dobrowolnie podałby się do dymisji, to głową państwa automatycznie zostanie marszałek Sejmu i to on zarządzi przeprowadzenie nowych wyborów „nie później niż w czternastym dniu po opróżnieniu urzędu, wyznaczając datę wyborów na dzień wolny od pracy przypadający w ciągu 60 dni od dnia zarządzenia wyborów”. Oznacza to, że wybory prezydenckie mogłyby się wówczas odbyć nawet w ciągu 2,5 miesiąca od ogłoszenia dymisji.

Przygotowany przez PiS projekt ustawy o głosowaniu korespondencyjnym w tegorocznych wyborach prezydenckich nadal znajduje się w Senacie, ale nawet jeśli na czas trafi ponownie do Sejmu, to jest duża szansa, że Sejm go odrzuci. Przyjęciu projektu przeszkodzą posłowie Porozumienia Jarosława Gowina, który sprzeciwia się przeprowadzeniu wyborów w formie korespondencyjnej 10 maja.

Jak zapewnia Onet, powołując się na swoje źródła, jeśli prezes PiS Jarosław Kaczyński nie będzie pewien, że projekt zostanie przyjęty przez sejmową większość, to w ogóle nie dopuści do poddania go pod głosowanie.  

Sasin dementuje: Dymisja nie jest brana pod uwagę

Wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin oświadczył na antenie Radia Zet, że dymisja prezydenta Dudy nie jest w PiS brana pod uwagę, a jedynym rozpatrywanym wariantem w kwestii wyborów prezydenckich jest forma korespondencyjna.

„(Dymisja prezydenta - red.) Nie jest brana pod uwagę. Dzisiaj jedynym scenariuszem, który bierzemy od uwagę, jest ustawa o głosowaniu korespondencyjnym i wybory w trybie korespondencyjnym na podstawie tej ustawy” - powiedział Jacek Sasin.

Do doniesień Onetu odniósł się także na Twitterze sam Andrzej Duda.

„Onet.pl podobno rozważa moją dymisję. W redakcji już głosowali i zdecydowali. Inne redakcje podchodzą do tego z pełną powagą. Klamka zapadła” - napisał prezydent na swoim koncie w Twitterze.

Tematy:
Wybory prezydenckie 2020 (102)

Zobacz również:

Głosowanie korespondencyjne ze stacji kosmicznej?
Tagi:
wybory prezydenckie, Andrzej Duda, PiS, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz