02:30 09 Sierpień 2020
Polska
Krótki link
322059
Subskrybuj nas na

Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych wydało oświadczenie, w którym wyraża protest w związku z usunięciem tablicy, upamiętniającej zamordowanych w 1940 roku jeńców z obozu w Ostaszkowie. Tablicę usunięto z byłej siedziby NKWD w Twerze (wcześniej Kalinin).

Rosyjskie media poinformowały wczoraj, że z siedziby Twerskiego Uniwersytetu Medycznego, który w czasie II wojny światowej był siedzibą NKWD, usunięto tablice upamiętniające zamordowanych polskich oficerów oraz ofiary represji NKWD. Pierwsza z tablic pojawiła się tam w 1991 roku na podstawie decyzji lokalnych władz, druga w 1992 roku z inicjatywy Stowarzyszenia Rodzina Katyńska.

Tablice zostały usunięte z budynku na podstawie decyzji prokuratury, która jeszcze w ubiegłym roku uznała, że tablice znajdują się w tym miejscu niezgodnie z obowiązującymi przepisami. Według rosyjskiej prokuratury, jedna z tablic, dotycząca rosyjskich ofiar represji, została umieszczona na niewłaściwym budynku, a tablica, upamiętniająca polskie ofiary NKWD, została tam umieszczona, mimo braku dokumentów, potwierdzających miejsce ich kaźni.

W swoim oświadczeniu polski resort spraw zagranicznych zaznacza, że „siedzibę twerskiego NKWD, jako miejsce mordu polskich jeńców z obozu w Ostaszkowie, w sposób jednoznaczny i niebudzący wątpliwości wskazał w swojej relacji złożonej w 1991 r. były szef miejscowego NKWD Dmitrij Tokariew”. Rosyjska prokuratura nie uznaje jednak relacji Tokariewa za dowód i podstawę do rozmieszczenia we wskazanym miejscu pamiątkowej tablicy. Z wnioskiem o usunięcie tablic wystąpił w ubiegłym roku lokalny oddział Partii Komunistycznej Rosji, powołując się na nowe ustalenia historyków.

Na doniesienia o demontażu tablic zareagowało polskie MSZ w opublikowanym na stronie resortu oświadczeniu.

Kompleks memorialny Katyń
© Sputnik . Iliya Pitalev
„Szacuje się, że w piwnicach budynku, na którym umieszczone były tablice wymordowano ponad 6300 polskich jeńców wśród których byli  m.in. funkcjonariusze Korpusu Obrony Pogranicza, Policji Państwowej, Straży Więziennej, a także żołnierze Żandarmerii Wojskowej” - pisze w swoim oświadczeniu polski resort spraw zagranicznych.

Władze RP od wielu lat konsekwentnie dopominają się o upamiętnienie osób represjonowanych w czasach reżimu  komunistycznego. Protestujemy przeciwko praktyce usuwania z przestrzeni publicznej upamiętnień dotyczących zbrodni katyńskiej i zacierania pamięci o okresie terroru w Rosji. Na próby relatywizacji historii II Wojny Światowej i tragicznego okresu stalinowskiego nie ma naszej zgody - głosi komunikat polskiego resortu spraw zagranicznych.

Zobacz również:

Duda: Katyń to dla Polaków walka o Prawdę i Pamięć
Tagi:
zbrodnia katyńska, Miednoje, obwód twerski, Rosja, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz