06:03 04 Lipiec 2020
Polska
Krótki link
3810
Subskrybuj nas na

Wielokilometrowe korki na polsko-niemieckich przejściach granicznych. Na wjazd do Polski trzeba czekać kilka, a nawet kilkanaście godzin – informuje RMF FM. Dlaczego Niemcy szturmują polskie granice?

Od dzisiaj w Niemczech rozpoczyna się długi weekend, który Niemcy zdecydowali się spędzić właśnie w Polce. Na przejściachw Świecku, Słubicach, Jędrzychowicach, Kołbaskowie i Zgorzelcu utworzyły się gigantyczne, wielokilometrowe kolejki. Na wjazd do kraju trzeba czekać kilka, a nawet kilkanaście godzin.

Jak podaje RMF FM, przed godz. 7 rano kolejka samochodów do przejścia w Jędrzychowicach zaczynała się w niemieckim Weisenbergu i sięgała ok. 30 kilometrów. Trudna sytuacja występuje także w Goerlitz w kierunku przejścia na moście Jana Pawła II w Zgorzelcu. W obu przypadkach na odprawę trzeba czekać nawet 7 godzin.

Nie lepsza sytuacja panuje w Świecku, tam korek do przejścia granicznego sięga około 30 kilometrów w głąb terytorium Niemiec. Natomiast w Słubicach kolejka aut po niemieckiej stronie kończy się tuż za mostem granicznym. Niewiele dłuższa kolejka jest też w Kostrzynie nad Odrą.

Zupełnie swobodnie granicę można pokonać natomiast w Gubinie.

– Stoją ludzie od 8,5 godziny, nawet od 9. Przed nami jest gigantyczny korek, myślę, że do granicy zostało mi ok. 2,5 kilometra. Jest ciężko. Za nami też jest bardzo dużo ludzi, ogromne te korki, na kilkanaście kilometrów – powiedział radiu pan Piotr, który utknął na przed przejściem w Zgorzelcu.

Przypomnijmy, od soboty do Polski w związku z pracą zarobkową bez obowiązkowej 14-dniowej kwarantanny można wjechać z całej Unii Europejskiej i Europejskiego Obszaru Gospodarczego.

Zobacz również:

Walka z suszą w Polsce. Prezydent zapowiada ustawę
Polski drób z salmonellą znowu w Bułgarii
Tagi:
granica, Straż Graniczna, przejście graniczne, Niemcy, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz