Polska
Krótki link
4119
Subskrybuj nas na

Epidemia koronawirusa to dla całego rządu, ale przede wszystkim dla Ministerstwa Zdrowia to prawdziwy sprawdzian. Zwłaszcza szef resortu Łukasz Szumowski i podjęte przez niego działania są na cenzurowanym.

Ostatnie tygodnie są wyjątkowo ciężkie dla ministra zdrowia. Nie milkną echa afery z maseczkami sprowadzonymi z Chin za 5 mln złotych, które jak się później okazało nie spełniają żadnych norm. Oliwy do ognia dolały maseczki z transzy od Unii Europejskiej - również bez odpowiednich norm.

Mimo że minister za każdym razem podkreślał, że 2 miesiące temu sytuacja ze środkami ochrony w Polsce wyglądała zupełnie inaczej niż teraz i trzeba było podejmować decyzje szybkie i konkretne w krótkim czasie, to ze strony opozycji pojawiły się głosy, że Szumowski załatwił maseczki „po znajomości” przez firmę swojego brata. Zarówno Szumowski jak i jego brat zaprzeczają podobnym oskarżeniom. O sprawie napisała 12 maja „Gazeta Wyborcza”. Opozycja domaga się wyjaśnień oraz prześwietla zeznania majątkowe Szumowskiego, angażując w sprawę jego żonę, co wyjątkowo oburzyło ministra. Resort zdrowia wystąpił do gazety o sprostowanie.

Z kolei 21 maja „GW” opublikowała materiał, w którym napisano, że Ministerstwo Zdrowia zakupiło bezużyteczne testy antygenowe za 125 mln zł oraz respiratory po zawyżonej cenie za 200 mln zł.

Morawiecki w obronie Szumowskiego

Premier Mateusz Morawiecki podczas krótkiego pobytu w Gliwicach podkreślił, że bardzo ceni ministra Szumowskiego, dodając, że to dzięki niemu można było podjąć najbardziej rozsądne decyzje.

Panu ministrowi Szumowskiemu należy się największy order, jaki ja sobie mogę wyobrazić, ponieważ właśnie jego działania pozwoliły nam podjąć najbardziej rozsądne decyzje - ocenił Morawiecki w odpowiedzi na pytanie, czy nadal ufa szefowi resortu zdrowia.

Premier zwrócił uwagę na niezwykłą pracowitość ministra. Zdaniem Morawieckiego, to dzięki Szumowskiemu i odpowiednim decyzjom udało się obronić Polaków. – Najbogatsze kraje nie potrafiły sobie poradzić z epidemią koronawirusa w taki sposób, jak my. Bardzo dziękuję panu ministrowi zdrowia - powiedział szef rządu.

Temat ministra Szumowskiego pojawił się też podczas wizyty premiera w Zambrowie w województwie podlaskim. Dziennikarze pytali Morawieckiego o jego stosunek do medialnych doniesień odnośnie szefa resortu zdrowia. Premier ponownie zwrócił uwagę na zasługi Szumowskiego dla zwalczenia epidemii w Polsce, podkreślając że nawet bogatsze kraje tak dobrze sobie nie poradziły. 

– Tam zapaść służby zdrowia w najbogatszych państwach świata była i jest zauważalna, a w niektórych jest po prostu ogromna i bardzo szeroko krytykowana - powiedział Morawiecki, przywołując jako przykład m. in. Włochy, Hiszpanię.

Wszystkie decyzje, które podejmowaliśmy – podejmowałem również ja, Rada Ministrów, podejmował Rządowy Zespół Zarządzania Kryzysowego – poszukując masek, maseczek, gogli, kombinezonów, respiratorów po całym świecie, bo to był towar najbardziej deficytowy – ocenił premier Mateusz Morawiecki.

Zobacz również:

Co z letnimi obozami i koloniami? Szumowski odpowiada
Szumowski o Nitrasie: Gdybyśmy byli w dawnych czasach, dałbym mu w pysk
Afera maseczkowa: Szumowski nie ma sobie nic do zarzucenia
Tagi:
Mateusz Morawiecki, Łukasz Szumowski, Ministerstwo Zdrowia, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz