13:05 21 Wrzesień 2020
Polska
Krótki link
3115
Subskrybuj nas na

Podczas dzisiejszej debaty na temat praworządności w Parlamencie Europejskim dyskutowano o sytuacji w Polsce. Ze strony polityków opozycji oraz przewodniczącego Komisji Wolności Obywatelskich padło sporo gorzkich słów, a wiceprzewodnicząca KE Viera Jourova zapowiedziała dziś walkę o połączenie kwestii praworządności z wypłatą funduszy unijnych.

Podczas dzisiejszej debaty na temat praworządności w Polsce w PE europosłowie omawiali przygotowany przez przewodniczącego Komisji Wolności Obywatelskich Juana Fernando López Aguilara raport. 

Jak informuje Polsat News, mówiąc o sytuacji w Polsce López Aguilar nawiązał do niedawnej sytuacji z piosenką Kazika w radiowej Trójce.

- Nowe wydarzenia mające wpływ na praworządność, demokracje i prawa podstawowe miały miejsce w Polsce w ostatnim czasie. Były protesty artystów przeciwko "wyborom kopertowym" przed Sejmem. Demonstrantom wymierzano sięgające 2,2 tys. euro grzywny za łamanie obostrzeń sanitarnych, polski RPO złożył skargę do sądu administracyjnego za przekazanie danych osobowych obywateli przez ministerstwo cyfryzacji do Poczty Polskiej.

Pojawiały się zarzuty dyscyplinarne przeciwko sędziom, którzy podpisali list do OBWE (...), należąca do państwa radiowa "Trójka" została oskarżona o cenzurowanie kultowej listy przebojów, po tym jak pierwsze miejsce zajęła piosenka wycelowana w Jarosława Kaczyńskiego - mówił przewodniczący Komisji Wolności Obywatelskich.

Mocne słowa krytyki padły też ze strony europosłanki Sylwii Spurek.

Tak jak Węgry, Polska łamie zasady praworządności, a ani polski, ani węgierski rząd nie podniosły żadnych konsekwencji za szkody dla praworządności. Czas, by komisja Europejska zaczęła działać, nie wystarczy apelować i monitorować, trzeba nałożyć sankcje na rządy tych krajów, zagrozić konsekwencjami gospodarczymi - powiedziała europosłanka Sylwia Spurek. 

Wiceszefowa KE zapowiada ostre przepisy w kwestii praworządności i funduszy unijnych

Wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej Vera Jourova oświadczyła dziś, że dołoży wszelkich starań, aby w unijnym budżecie wypłaty funduszy były uzależnione od sytuacji z praworządnością w danym kraju.

„Jestem przekonana, że uwzględnienie warunku praworządności w wieloletnich ramach finansowych jest obecnie bardziej potrzebne, niż kiedykolwiek wcześniej” - powiedziała Jourova.

Obiecuję, że sama osobiście zrobię wszystko, by ten mechanizm był i miał zęby - zapowiedziała wiceszefowa KE.

Jourova poinformowała też, że w stosunku do Polski procedura artykułu 7 będzie nadal kontynuowana.

We wrześniu KE ma opublikować swój raport na temat przestrzegania praworządności w krajach członkowskich. 

Zobacz również:

Brakowało chleba: Łukaszenka wspomina pierwsze lata prezydentury
Tagi:
Vera Jourova, Parlament Europejski, Komisja Europejska, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz