04:32 12 Lipiec 2020
Polska
Krótki link
COVID-19 w Polsce (105)
10161
Subskrybuj nas na

Wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin znajduje się na kwarantannie. Powód? Miał kontakt z górnikiem, u którego stwierdzono koronawirusa. O sprawie poinformował sam zainteresowany za pośrednictwem Twittera.

Do zarażenia mogło dojść w ubiegły czwartek podczas spotkania z przedstawicielami górniczych związków zawodowych. Na spotkaniu omawiano problemy, z którymi w rezultacie epidemii boryka się branża. O sprawie jako pierwszy poinformował Super Express, Sasin potwierdził doniesienia pół godziny później. Jak napisał w Twitterze nie zamierza odpoczywać, ale pracować na pełnych obrotach w formie zdalnej.

Wiadomość wicepremiera zalała fala komentarzy. Internauci ironicznie pytają, co się stało z wydrukowanymi kartami do głosowania. W komentarzach pojawia się też sporo rad, jak przetrwać kwarantannę, są też głosy wsparcia i powrotu do zdrowia. Pisownia oryginalna:

Niech pan odpoczywa i wolny czas spożytkuje na przypomnienie sobie, gdzie się podziały te niesforne karty do głosowania.
Zdalnie kart Pan szuka ?
Czas przyzwyczajać się do ograniczonych możliwości przemieszczania się.
Takie 2 tygodnie na próbę, wersja demo, oby wielu nadchodzacych lat.
Dużo zdrowia. Potrzebuje go Pan by odpracować te 30 milionów za samowolny druk. Naprawdę życzę dużo, duuużo zdrowia.
Zdrowia i szybkiego powrotu do normalności po zakończeniu kwarantanny życzę.
Dużo zdrowia panie ministrze.
... tylko proszę nie wychodzić z domu, gdyż wysokie kary finansowe grożą 
Czyżby maseczka od MZ zawiodła??

Rzecznik rządu Piotr Müller oświadczył w PR24, że kwarantanną nie muszą być objęci pozostali członkowie rządu, ponieważ większość ich spotkań odbywała się w formacie wideokonferencji. Tą samą informację przekazała w radiowej Jedynce minister rodziny Marlena Maląg, podkreślając, że „pozostali członkowie rządu nie muszą być objęci kwarantanną, bo technika pozwala komunikować się dziś inaczej”.

Internauci punktują Sasina: Górnicy, karty do głosowania i maseczki

Od dłuższego czasu to właśnie województwo śląskie jest liderem pod względem liczby zachorowań na koronawirusa. W mediach pojawiały się nawet głosy o zamknięciu kopalń i całkowitym odcięciu Śląska od reszty kraju. Doniesieniom stanowczo zaprzeczył m. in. premier Mateusz Morawiecki, podkreślając, że sytuacja jest pod kontrolą. Tego samego zdania jest wicepremier Jacek Sasin. 

Większość górników przechodzi chorobę bezobjawowo lub w lekkiej formie. W tych miejscach, gdzie jest najwięcej zakażeń, przebadani mają zostać wszyscy pracownicy. Politycy zapewnili również, że nie ma mowy o zamykaniu kopalń, co potwierdzają oświadczenia spółek węglowych. W niektórych kopalniach produkcja została ograniczona ze względu na masowe zarażenia górników, ale jednocześnie wydobycie trwa na takim poziomie, żeby zrealizować zamówienia.

W komentarzach pojawiły się też uszczypliwości odnośnie wydrukowanych wcześniej kart do głosowania. Przypomnijmy, że rząd czynił przygotowania do wyborów prezydenckich 10 maja, które jak wiadomo się nie odbyły. Jednak karty zostały wydrukowane. Na początku maja Rada Ministrów przedstawiła swoje stanowisko w tej sprawie w Monitorze Polskim. Zaproponowano, żeby w związku z tym wykorzystać w głosowaniu już wydrukowane karty. Rada Ministrów uznaje, że wydrukowane elementy pakietu wyborczego powinny zostać wykorzystane w wyborach Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, które zostaną przeprowadzone zgodnie z uchwalonymi zmianami prawnymi - głosi stanowisko Rady Ministrów, pod którym podpis złożył premier Mateusz Morawiecki.

Z kolei poprzez aluzje do bezużytecznych maseczek internauci odwołują się do ostatnich „afer maseczkowych” związanych z Ministerstwem Zdrowia. Afera z maseczkami z Chin ma kilka wątków. Pojawiają się na zmianę informacje o tzw. znajomym z nart ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego oraz maskach z unijnej transzy, które również nie posiadają certyfikatów. Jak podkreślał wielokrotnie minister zdrowia sytuacja na początku epidemii w Polsce wymagała decyzji szybkich i konkretnych. Nie było czasu na zastanowienie się, bo na rynku brakowało środków ochrony osobistej.

Tematy:
COVID-19 w Polsce (105)

Zobacz również:

Kosiniak-Kamysz: Kolumbijski węgiel jest symbolem udawanego dbania o Śląsk przez rząd
Śląsk epicentrum zarażeń koronawirusem: prawie 300 przypadków
Śląsk dalej liderem zachorowań, mniej zgonów: aktualizacja od Ministerstwa Zdrowia
Tagi:
górnik, Śląsk, kwarantanna, koronawirus, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz