01:13 01 Październik 2020
Polska
Krótki link
36208
Subskrybuj nas na

Kwestia wprowadzenia w Polsce 5G od dawna budzi kontrowersje. Wokół inwestycji narosło wiele teorii spiskowych i mitów. Przeciwnicy rozwoju sieci mówią przede wszystkim o jej zgubnym wpływie na zdrowie. W momencie kulminacyjnym przez Europę przetoczyła się fala podpaleń masztów 5G. Tak radykalne kroki nie ominęły również Polski.

„5G” – symbol, który budzi mnóstwo emocji i kontrowersji. Wokół technologii powstało i nadal powstaje wiele teorii spiskowych, często wręcz absurdalnych. Jedna z ostatnich głosząca, że wieże 5G transmitują koronawirusa stała się wodą na młyn dla jej zażartych przeciwników.

Wiele tych teorii powstaje z prostej przyczyny – ludzie nie wiedzą, co to jest 5G, nie mają pojęcia „z czym to się je”. Powielają zasłyszane plotki i nakręcają spiralę paniki i strachu. „5G” niejednokrotnie urasta do rangi wroga publicznego nr 1. Czy słusznie?

Ministerstwo Cyfryzacji stawia na edukację

Wiceminister cyfryzacji Wanda Buk oceniła, że bardzo trudno jest walczyć ze środowiskami antykomórkowymi, które uciekają się do radykalnych działań w postaci niszczenia infrastruktury komórkowej. Ministerstwo na tego typu akcje odpowiada akcjami edukacyjnymi oraz interwencjami służb w najpoważniejszych przypadkach.

Resort aktywnie i od dawna prowadzi akcje uświadamiające społeczeństwo i rozwiewające wszelkie wątpliwości. Na stronie ministerstwa jest dostępna tzw. Biała Księga, czyli kompendium wiedzy o sieci 5G. Wiceminister cyfryzacji napisała o publikacji na Twitterze już 8 lipca 2019 roku:

„Dla tych, którzy naprawdę chcą się czegoś dowiedzieć o sieci mobilnej (w tym mitycznym, śmiercionośnym 5G), jeszcze raz polecam rzetelnie przygotowaną publikację ekspertów: telekomunikantów, fizyków i biofizyków”.

Jednocześnie Buk stwierdziła, że walka z antykomórkowcami nie jest łatwa.

Środowiska antykomórkowe bardzo łatwo generują lęk, powielają alarmistyczne treści, zwłaszcza w kontekście epidemii koronawirusa i 5G. My możemy tylko merytorycznie odnosić się do nich i uspokajać, a bardzo trudno jest ugasić emocje wykładem z fizyki, zwłaszcza że społeczeństwo niewiele wie na ten temat - oceniła minister.

Wyraziła również nadzieję, że sytuacja w związku z epidemią koronawirusa pokazała ludziom jak ważny w życiu jest internet i telefonia komórkowa.

Sieć 5G już w Polsce

11 maja operator sieci Plus i cyfrowego Polsatu, firma Polkomtel, uruchomili pierwszą w Polsce sieć 5G. Zasięgiem nowej sieci dzięki 100 nadajnikom zostaną objęci mieszkańcy 7 polskich miast: Warszawy, Łodzi, Gdańska, Poznania, Szczecina, Wrocławia i Katowic. Jak zapowiedział Plus, technologia 5G zapewni użytkownikom sieci prędkość przesyłania danych na poziomie do 600 Mb/s, a także lepszą jakość połączenia, większą pojemność sieci i redukcję opóźnień w transmisji danych. Jak podkreśla Plus, to pierwszy etap budowy jego komercyjnej sieci 5G.

​Komisja Europejska chce, żeby kraje członkowskie dysponowały szeroko dostępną siecią technologii 5G do 2025 roku, natomiast do roku 2020 ma być dostępna na zasadzie komercyjnej w co najmniej jednym dużym mieście każdego kraju unijnego. Nowy format sieci z powodzeniem działa już w Korei Południowej czy Chinach, które są światowym liderem, jeśli chodzi o wdrażanie tej technologii. 

Niestety, jak powiedziała minister Buk Polska poszła śladem państw zachodnich i do niszczenia masztów sieci 5G doszło też w Polsce. Jak informował Polsat News, w Łodzi doszło do podpalenia dwóch masztów telekomunikacyjnych. 

Zrobiono to przy użyciu łatwopalnej cieczy i kawałków materiału, które włożone zostały między przewody sieci telekomunikacyjnej umieszczone na masztach - poinformował w rozmowie z portalem kom. Marcin Fiedukowicz, z Komendy Miejskiej Policji w Łodzi.

W związku z incydentami Polska Izba Informatyki i Telekomunikacji zaapelowała do władz i mediów społecznościowych o podjęcie walki z szerzącą się dezinformacją na temat wpływu technologii 5G na zdrowie.

Według Ministerstwa Cyfryzacji takie akty wandalizmu to sabotaż, prowadzony przez grupy tzw. antykomórkowców, którzy coraz mocniej budują strach i napięcie wokół telekomunikacyjnej infrastruktury. Zdaniem wiceminister Wandy Buk to nie są tylko incydenty, podczas których niszczona jest infrastruktura, ale są to działania godzące w bezpieczeństwo państwa. Niestety to niemożliwe, żeby przy każdym maszcie postawić ochronę, ale służby monitorują sprawy tego typu. Według minister tylko uświadamianie obywateli może pomóc w zahamowaniu narastania teorii spiskowych wokół sieci 5G.

Co to jest 5G?

Jeśli mielibyśmy scharakteryzować 5G jednym słowem to zdecydowanie byłaby to szybkość. 5G to piąta generacja sieci komórkowej, która charakteryzuje się większą prędkością przekazywania danych. Przede wszystkim dzięki niej wzrośnie przepustowość oraz liczba jednoczesnych podłączeń do sieci.

Jak informuje Ministerstwo Cyfryzacji „nowa technologia pozwoli podłączyć do sieci nawet milion urządzeń na kilometr kwadratowy”. Jest to niezwykle ważne, biorąc pod uwagę, że coraz więcej osób ma dostęp do Internetu, a tym samym do sieci podłączanych jest coraz więcej urządzeń.

Technologia 5G ma być na początku rozwinięciem istniejących sieci, a później ma je całkowicie zastąpić.

Zobacz również:

Panika, chaos i „rosyjska propaganda”? 5G wchodzi do Polski
Walka z 5G w Polsce: podpalone maszty, „boski status inwestorów” i rosyjska propaganda
Koronawirus nie zatrzymał sieci 5G: Chiny nadal numerem jeden
Tagi:
promieniowanie, 5G, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz