18:39 21 Październik 2020
Polska
Krótki link
3613
Subskrybuj nas na

Okręgowa Izba Lekarska w Warszawie oburzyła się słowami Andrzeja Dudy o tym, że szczepienia to sprawa indywidualna. Uznano to za „podważenie sensu” obowiązkowych szczepień i „promowanie postaw szkodliwych dla społeczeństwa”.

Jak już wiadomo, wczoraj podczas debaty w Końskich pojawił się temat obowiązkowych szczepień, w kontekście szczepionki od koronawirusa, i Andrzej Duda stwierdził, że „absolutnie nie jest zwolennikiem jakichkolwiek szczepień”. Komentarz sprowokował oskarżenia o to, że Duda jest tzw. antyszczepionkowcem. Prezydent pospieszył wytłumaczyć, że tak nie jest.

STOP MANIPULACJI! Uważam, że ewentualne szczepienie przeciw koronawirusowi nie powinno być obowiązkowe. Tak jak nie są obowiązkowe szczepienia przeciw grypie. Co do innych chorób (polio, gruźlica, szkarlatyna itp.), to zupełnie co innego. Inna rozmowa – napisał Duda w Twitterze.

Izba Lekarska: Absolutnie nie do przyjęcia

Przedstawiciele Okręgowej Izby Lekarskiej w Warszawie uznali podobne komentarze Andrzeja Dudy za niedopuszczalne. W wydanym oświadczeniu stwierdzono, że „kampania wyborcza nie może usprawiedliwiać promowania postaw szkodliwych dla zdrowia społeczeństwa”, a Duda podważył sens obowiązkowych szczepień ochronnych, w tym na grypę. Zasugerowano też, że prezydent stawia podobnymi wypowiedziami na własny interes polityczny, a nie na zdrowie Polaków.

Izba Lekarska zaapelowała też do Głównego Inspektora Sanitarnego, Ministra Zdrowia i Rzecznika Praw Pacjenta o jak najpilniejszą reakcję na te słowa Dudy, zapewniając, że ze swojej strony dołoży wszelkich starań, by lekarze i pacjenci otrzymywali rzetelną wiedzę dotyczącą szczepień.

Ministerstwo Zdrowia komentuje

Komentarza w tej sprawie udzielił już rzecznik resortu zdrowia Wojciech Andrusiewicz.

„Pan prezydent szczegółowo wyjaśnił swoją wypowiedź na Twitterze, gdzie odniósł się do szczepień dobrowolnych. Przyjmuje, że tak właśnie było, że odnosił się do szczepienia na grypę i do szczepienia ewentualnego na koronawirusa” - powiedział Andrusiewicz. „Jak będą wyglądać szczepienia na koronawirusa, nie wiemy. Na pewno będą grupy ryzyka, które powinny się zaszczepić. Powinny, bo to nie jest obowiązek. Mówimy o osobach po przeszczepach, starszych. Te grupy ryzyka będą wskazane. Czy to będzie obowiązkowe, to jeszcze dziś za wcześnie mówić” – dodał.

Trzaskowski: Duda chyba nie należy do XXI wieku

Wypowiedzi prezydenta skomentował też jego rywal w wyborach prezydenckich Rafał Trzaskowski. Jego zdaniem to, co powiedział Duda, jest „przedziwne”.

Słyszałem wcześniej, że pan prezydent mówił, że nie wie, czy człowiek wpływa na ocieplenie klimatyczne, teraz mówi o szczepionkach. Naprawdę bardzo dziwne stwierdzenia. Ja oczywiście mówię głośno, że szczepionki dla dzieci są absolutnie konieczne, wszyscy eksperci się z tym zgadzają, więc nie wiem, dlaczego prezydent wypowiada tego typu zdania – mówił Trzaskowski. Dodał, że ktoś, kto temu przeczy, najwidoczniej nie pochodzi z XXI wieku.

Trzaskowski zaznaczył przy tym, że jest różnica pomiędzy obowiązkowymi szczepieniami dzieci i szczepionką na koronawirusa, której, jak słusznie stwierdził, na razie nie ma.

„Zrozumiałem, że pan prezydent mówi o wszystkich szczepionkach. Więc rozróżnijmy - jeżeli chodzi o szczepienie dzieci, to obowiązkowe szczepienie jest standardem całego świata. Natomiast jeśli chodzi o szczepionkę na koronawirusa, to na razie jej nie ma (...) Dlatego  trudno mówić obecnie o jakichkolwiek rozwiązaniach” – podsumował kandydat KO na prezydenta.

Tagi:
koronawirus, wybory prezydenckie, zdrowie, szczepionka
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz