23:03 20 Październik 2020
Polska
Krótki link
170
Subskrybuj nas na

Na Placu Zamkowym w Warszawie odbył się protest pracowników branży techniki estradowej. Masowe wydarzenia od dawna się nie odbywają, nawet do 300 tysięcy osób straciło dochód i nie przewidziano dla nich rządowej pomocy.

Pikietę zorganizowała Polska Izba Techniki Estradowej. Jak podkreślili jej uczestnicy, chcą być uczciwie traktowani przez rząd, a jak dotąd nikt nie zechciał z nimi porozmawiać, byli więc zmuszeni do organizacji protestu.

„Potrzebujemy przeżyć ten czas do momentu, w którym będziemy mogli normalnie pracować” – mówi jeden z pracowników branży.

Bez pracy mogło zostać nawet 300 tysięcy osób.

Dlaczego o nas wszyscy zapomnieli? Mieliśmy tylu przyjaciół, pracowaliśmy dla wszystkich partii, dla wszystkich organizacji. Od marca nasze rodziny, nasze dzieci nie mają co liczyć na firmę, bo firma stoi – pytali organizatorzy protestu.

I nie uratuje branży to, że od 17 lipca będzie można organizować imprezy. Większość dużych wydarzeń jest już przesunięta na przyszły rok, a co do reszty istnieje duża niepewność – co przekłada się na finanse.

Do Sejmu, a także premiera i prezydenta została skierowana petycja Polskiej Izby Techniki Estradowej. Branża zażądała niezwłocznych działań antykryzysowych, wskazując też na to, że brak podjęcia takich kroków poskutkuje odpływem pracowników za granicę – nie będą mieli wyboru.

Poseł i muzyk Paweł Kukiz popiera starania branży estradowej o wywalczenie środków pomocy. Zwrócił uwagę na to, że koncerty i inne wydarzenia odbywały się właśnie dzięki tym niewidzialnym osobom za sceną. A dzisiaj ta branża praktycznie zatonęła, sięgnęła dna.

„Od marca nie odbywają się wydarzenia. Ani artyści ani ludzie z techniki nie mają pracy. Zostało im zakazane wykonywanie zawodu! Pomimo teoretycznego odmrożenia nadal nie mogą tego robić i pewnie do kwietnia przyszłego roku nie będą mogli! (...) Tylko dlaczego nie zabroniono komornikom ich windykować, a ZUS-owi naliczać odsetki?” – napisał Kukiz w Facebooku i dodał: „Ludzie, którzy zawsze są niewidzialni, chcą w końcu zostać zauważeni”.

Tagi:
strajk, bezrobocie, kryzys
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz