06:08 20 Październik 2020
Polska
Krótki link
208
Subskrybuj nas na

Dramatyczna sytuacja rzeki Barycz na Dolnym Śląsku nieco się poprawiła. Jednak nie oznacza to, że można spokojnie odetchnąć. Sytuacja jest nadal trudna. Do skażenia rzeki doszło na początku lipca.

Do skażenia rzeki doszło na początku lipca. O tym, że sytuacja uległa nieznacznej poprawie doniósł RMF FM. Okoliczni mieszkańcy zwrócili uwagę, że wcześniej rzeka była mekką dla wielbicieli kajakarstwa i wędkarstwa, a teraz odstrasza tysiącami śniętych ryb i smrodem. Aktualnie rzeka pieni się i czuć odór. Przypuszcza się, że jest to spowodowane spłynięciem obornika, który znajdował się na pobliskich polach. Rzeka zmieniła wręcz kolor, mieszkańcy podkreślają, że wygląda jak smoła.

Katastrofa ekologiczna, jakiej nie było od lat

„Woda była czystsza, teraz to normalnie smoła płynie” - usłyszał reporter RMF FM od mieszkańców. Zwrócono również uwagę ma tragiczny los ryb, które padły i wypłynęły na powierzchnię.

O zauważeniu skażenia poinformowano niezwłocznie Wody Polskie oraz inspektorat ochrony środowiska. Specjaliści pobrali próbki do badania. Strażacy z lokalnej OSP sugerowali, że źródłem zanieczyszczenia może być składowany w pobliżu obornik.

Rzeczniczka wrocławskiego oddziału Wód Polskich Anna Tarka poinformowała, że badania potwierdziły obecność nawozów naturalnych, jednak próbki były rozmyte ze względu na deszcz. Nie wykluczono jednak i innych źródeł zanieczyszczeń. Dodała, że inspektorzy nadal szukają.

Z kolei posłowie apelują do władz o pilną interwencję. Współprzewodnicząca partii Zielonych Małgorzata Tracz poinformowała, że kontaktowała się w tej sprawie z burmistrzem Milicza.

Sytuacja jest zatrważająca; wiem, że katastrofa ekologiczna nastąpiła na przełomie czerwca i lipca, natomiast instytucje państwowe nic nie robią. Zabrano samorządom możliwość zarządzania rzekami, m.in. Baryczą i te kompetencje trafiły do Wód Polskich, które od ponad tygodnia nie podjęły żadnych działań - oceniła Tracz.

Posłanka dodała, że źródłem zanieczyszczenia mogły być też odpady przemysłowe, ponieważ w pobliżu rzeki działa sporo przedsiębiorstw, m. in. chlewnie i ubojnie. Poinformowała również, że w sprawie zanieczyszczenia Baryczy został złożony wniosek do prokuratury oraz prośby o interwencję do Wód Polskich, marszałków województw wielkopolskiego i dolnośląskiego, oraz wojewodów.

Mamy katastrofę ekologiczną, jakiej nie widzieliśmy od lat - stwierdziła współprzewodnicząca partii Zielonych.

Barycz przepływa przez Park Krajobrazowy Dolina Baryczy. Na jego terenie znajduje się m.in. jeden z największych w Europie kompleksów stawów rybnych - Stawy Milickie. Jak dodaje RMF FM, w parku występuje 300 gatunków ptactwa m.in. kormorany, bociany czarne i bataliony.

Zobacz również:

Podano możliwą przyczynę katastrofy ekologicznej w Norylsku
USA chcą pomóc z katastrofą ekologiczną w Norylsku. MSZ Rosji komentuje
Ogień w Czarnobylu jest „poza kontrolą”: „To ekologiczna katastrofa”
Tagi:
przyroda, ekologia, katastrofa, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz